Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
73 posty 8 komentarzy

Niecodziennik

Robert Winnicki - Wszechpolak - katolik - działacz społeczny

List otwarty do gen. Zbigniewa Ścibor – Rylskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

List otwarty Prezesa Młodzieży Wszechpolskiej Roberta Winnickiego do Prezesa Związku Powstańców Warszawskich, gen. Zbigniewa Ścibor-Rylskiego

 Szanowny Panie Generale!

Wczorajszy apel na Kopcu Powstania Warszawskiego na długo pozostanie w pamięci wszystkich jego uczestników. Tysiące ludzi – Kombatanci, harcerze, przedstawiciele władz i służb mundurowych, Warszawiacy i Polacy z kraju, którzy przyjechali specjalnie na uroczystości 1 sierpnia. Wśród nich tysiące ludzi młodych, tysiące młodych patriotów. Pojawienie się Kombatantów powitane zostało gorącymi oklaskami i wielokrotnym, gromkim „Cześć i chwała Bohaterom!”.

 

Przedstawiciele obecnych władz stolicy i kraju, z prezydent Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele, przywitani zostali zgoła inaczej. Buczenie, gwizdy czy hasła „Precz z komuną!” dało się słyszeć niemal równie mocno, jak te oddające cześć Bohaterom naszej historii.

 

W swoim wystąpieniu, które wywarło duże wrażenie na wszystkich zgromadzonych, dziwił się Pan Generał – jak młodzi ludzie mogą krzyczeć takie rzeczy? Jak mogą wobec władz „wolnej Polski”, jak to Pan określił, używać takich zwrotów? Uznał to Pan Generał za smutne i niedopuszczalne.

Chciałbym pomóc Panu zrozumieć tych, którzy w ten sposób się zachowywali. Bo przecież tysiące młodych Polaków nie znalazło się w tym miejscu i czasie przypadkowo i nieprzypadkowo swoimi okrzykami wyrażali zarówno cześć Bohaterom, jak i swój stosunek do dzisiejszych władz Polski. Na pytanie, dlaczego młodzi patrioci, widząc przedstawicieli rządzących, krzyczą dziś „precz z komuną”, chciałbym odpowiedzieć Panu zestawem przykładów, tylko z ostatniego roku:

- gdy postanowiliśmy zorganizować Marsz Niepodległości, współczesna Trybuna Ludu, Gazeta Wyborcza i cały koncern Agora, rozpętały wobec nas nagonkę, wyzywając od faszystów; nagonkę, którą prowadzą nieustannie; nagonkę, którą podchwytuje i wspiera większość prorządowych mediów; władze miasta i policja zaś w o wiele większym stopniu wolały współpracować z lewicowymi bojówkarzami, którzy Marsz próbowali zablokować;

- gdy zbuntowaliśmy się przeciwko międzynarodowym przepisom ograniczającym wolność słowa w tzw. sprawie ACTA, od przedstawicieli rządu usłyszeliśmy, że protestuje „żulia”, że jesteśmy idiotami, którzy nie rozumieją prawa; gdy w dziesiątkach tysięcy wyszliśmy na ulice w obronie podstawowych wolności obywatelskich, władze miały dla nas wyłącznie słowa pogardy i potępienia;

- po zakończeniu protestów domy ich organizatorów „odwiedzali” funkcjonariusze policji; licealiści byli „odwiedzani” w szkołach – przeprowadzano „profilaktyczne” rozmowy z nauczycielami; innych z kolei inwigilować i werbować próbowała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego; doświadczamy represji za wyrażanie sprzeciwu wobec polityki rządzących, co w demokracji ponoć przestępstwem nie jest;

- wielu młodych patriotów zostało pobitych przez służby bezpieczeństwa państwa; niestety,przesłuchania rozpoczynające się od ciosu w brzuch i epitetu „ty p….ny faszysto!” to już nie pojedynczy incydent, a wiele przypadków w różnych częściach kraju; młodzi patrioci zaczynają reagować na widok policjanta jak niegdyś na mundur MO – nie dlatego, że mają coś na sumieniu, ale dlatego, że spodziewają się represji za sam fakt „wychylania się”;

– doszło do tego, że w jednym z miast uniemożliwiono przeprowadzenie krytycznego wobec władz zgromadzenia, zatrzymując organizatorów i przewożąc ich na komendę na godzinę przed planowaną manifestacją;

- na stadionach piłkarskich delegaci PZPN cenzurują antykomunistyczne oprawy kibiców; rząd z kolei wypowiedział kibicom regularną wojnę w momencie, gdy liczba incydentów na stadionach zaczęła spadać, ale za to masowo zaczęły się pojawiać treści narodowo-patriotyczne i niepoprawne polityczne;

- rząd drastycznie ogranicza nauczanie historii, które jest fundamentem budowania tożsamości narodowej; na akcję Strajk Szkolny, którą w tym roku zainicjowaliśmy, właśnie w obronie edukacji i patriotycznego wychowania, pozostaje głuchy;

- prezydent Komorowski, przy poparciu większości rządzącej, forsuje właśnie w parlamencie ustawę drastycznie ograniczającą wolność zgromadzeń, pomimo że wszelkie organizacje społeczne – od lewa do prawa, zgodnie ostrzegają przed nią, jako zamachem na podstawowe prawa obywatelskie;

Przykładów można by mnożyć. Domyślam się, że w ponoć wolnych mediach, ponoć wolnej Polski, nie usłyszał Pan Generał o wielu sprawach, o których tutaj napisałem. Sytuacja w mediach to zresztą kolejny, odrębny temat, który zbliża nas klimatem do PRLu.

Polska młodzież poddawana jest dziś potężnej obróbce kultury masowej i propagandy medialnej, a także, niestety, szkolnej. Próbuje się nam wpoić obojętność na pojęcia takie jak: historia, pamięć, tożsamość narodowa, niepodległość, poświęcenie dla narodu. Propaganda wmawia młodym, że cały świat ma się obracać wokół ich własnego „ja”, że polskość to przeżytek, że tożsamość jest nieważna.

Istnieją jednak tysiące młodych Polaków, którzy się przeciwko tej rzeczywistości buntują. To ci, którzy wbrew wspomnianym trendom kultury, propagandy mediów, wbrew szkolnej „europeizacji” chcą pozostać Polakami i chcą, żeby określenie „być Polakiem” rzeczywiście coś znaczyło. Idą na przekór. To przede wszystkim właśnie my, zbuntowana przeciwko III RP część młodzieży, organizujemy patriotyczne manifestacje, chodzimy na groby żołnierzy, jeździmy do rodaków na Kresach, kultywujemy narodowe tradycje.

Jednocześnie jesteśmy nazywani faszystami i „żulią”, inwigilowani przez służby bezpieczeństwa, wytykani w szkołach przez niektórych nauczycieli, równie gorliwie dziś próbujących nas „zeuropeizować”, jak niegdyś naszych rodziców wychować na „ludzi sowieckich”.

Dlatego gdy słyszymy „Gazeta Wyborcza”, myślimy „Trybuna Ludu”, gdy słyszymy PO, myślimy PZPR, a gdy widzimy wysokiego rangą partyjniaka obecnej władzy, to pierwsze co przychodzi nam na myśl, to okrzyk „precz z komuną!”III RP nie postrzegamy jako Polski autentycznie wolnej, autentycznie niepodległej, ale jako twór zarządzany przez elity równie służalcze wobec obcych, jak miało to miejsce w PRLu.

Panie Generale!

Jak będzie za rok wyglądał 1 sierpnia? Sądzę, że tysiące młodych ludzi ponownie przyjdzie na Kopiec Powstania, by oddać cześć Bohaterom. Jestem przekonany, że mogą posłuchać apelu Pana Generała i z zaciśniętymi zębami nie komentować obecności przedstawicieli władzy, którą uważają za niesuwerenną, kosmopolityczną, obcą i wrogą.

Chciałbym, żeby miał Pan jednak świadomość, że tak czy inaczej, zrobimy wszystko, by tę władzę obalić, by system zbudowany w Polsce po roku 89 radykalnie zmienić. A wszystko to dlatego, że chcemy mieć, jako młodzi Polacy, nie tylko chwalebną przeszłość, ale i prawdziwie niepodległą przyszłość w naszej narodowej Ojczyźnie. I mamy świadomość faktu, że jeśli my o nią nie będziemy walczyć, to nikt inny za nas tego nie zrobi.

Z wyrazami najwyższego szacunku

Robert Winnicki
Prezes Zarządu Głównego
Młodzieży Wszechpolskiej

Warszawa, 2 sierpnia 2012 r.

KOMENTARZE

  • Z wpisu blogera ~Wqr
    "Jakże tanio można teraz kupić tych starych, schorowanych ludzi, którzy kiedyś walczyli wierząc w ideały. Dwa medale, kilka uścisków dłoni bufetowej parę "akademii ku czci" i ich zdziecinniałe rozumy przestają odróżniać farsę od rzeczywistości, a w dodatku, skołowani nie dopuszczają do świadomości, kto prześladował ich przez dziesiątki lat po wojnie, czyimi potomkami, pociotkami i szwagrami są ci siedzący dziś u steru, rozdający owe medale i ściskający obłudnie ich dłonie.

    I to właśnie w ich imieniu krzyczy szanowny pan prezes Związku Powstańców Warszawskich Zbigniew Ścibor-Rylski.

    Buczą i krzyczą, bo nie dane im będzie siedzieć wygodnie na emeryturce po 60-tce, bo nie mają pracy, mieszkań i rodzin - bo ich na to nie stać.

    Buczą, bo niemiecki okupant przynajmniej z otwartą przyłbicą wyniszczał naród - a ten rząd wyniszcza naród karmiąc go snem o Irlandii i zielonej wyspie - dlatego buczą!

    I jeszcze jedno drodzy powstańcy: obecnie prowadzi się wojny ekonomią, a nie butelkami z benzyną, dlatego są one nie widoczne na pierwszy rzut oka i dlatego wasze pokolenie może swobodnie bredzić o wolnej Polsce."

    Szczęść Boże
  • WIEC TEN "GENERAL" ZBESZTAL WAS ZA WYGWIZDANIE KOMUNY?
    Fajny powstaniec.
  • @
    tylko tego pierwszego filmu z nim żal

    _________

    P.S.
    Bardzo dobrze, że Pan napisał ten list, otwarty.
    Nie może być wyjątków i świętych krów gdy bronimy Prawdy.
  • Boże, coś Polskę...
    To bardzo smutne, ale niestety prawdziwe, że nawet tak ważne dni w historii Naszego Kraju: 1 sierpnia, czy 11 listopada - nie potrafią połączyć Polaków.
    Największą przyczyną naszej słabości - jest brak zgody narodowej.

    Prawdziwi, uczciwi Polacy; patrioci i młodzież - w sposób bezczelny -określani są mianem faszystów i ksenofobów. Natomiast płatni agenci nie-polskich interesów - używając populistycznych haseł demokracji, europeizacji, globalizacji - mając do dyspozycji media i nieograniczone fundusze (kredyty) - rządzą krajem.
    Tylko w czyim interesie? Wyprzedali już cały majątek narodowy, doprowadzili kraj na skraj bankructwa a teraz próbują odgrywać rolę
    likwidatorów. Przecież to Narodowa tragedia - utrata suwerenności.

    Boże, i Ty na to wszystko patrzysz, tolerujesz i nie grzmisz...

    Najwyższy czas całkowicie wymienić elity polityczne Naszego Kraju.
    Najwyższy czas aby zmienić sposób myślenia i działania Polaków. Najwyższy czas zacząć mówić wspólnym Polskim głosem.
  • @Nathanel 16:14:39
    W ogóle ta notka o nim na wiki to ciekawa jest. Niby Akowiec a za bieruta kierownikiem był, zaiste ciekawe to powiadam wam
  • @Ryszard Opara 16:59:43
    Szanowny Panie,

    Wymienić też proszę elity Redakcji Nowego Ekranu.
    Szef działu Wiadomości Nowego Ekranu - przecież to jest kpina.

    Proszę wybaczyć ton i formę zwrócenia uwagi na ten problem, ale wielu użytkowników Pańskiego portalu ma już serdecznie dość tak absurdalnej niedorzeczności.

    dziękuję, dziękujemy, za zrozumienie
  • @Autor
    A co do samego generała.

    Stary numer. Ale jary. I my zawsze się na niego nabieramy.

    A boluś też taki fajny był. I wąsa miał fajnego, i Matkę Boską w klapie, i z Papieżem się kumplował.
    No jak tu takiego pociesznego boleczka nie kochać i nie głosować na niego?!

    Diabeł tkwi w szczegółach. Tych najbardziej szczegółowych.

    pozdrawiam wszystkich oprzytomnionych!
  • Divide Et Impera
    "Największą przyczyną naszej słabości - jest brak zgody narodowej"
    Dziel i rządź - jak doskonale sprawdza się ta maksyma .
    Zostały stworzone dwa sztuczne stwory : Leming i Moher jako antidotum
    na PO-PIS , od którego to Orban powinien się uczyć a nie odwrotnie .
    Ktoś bardzo się wystraszył takiej ewentualności i skutecznie uruchomił tę maksymę . Czas się ocknąć !
  • @Ryszard Opara 16:59:43
    "Najwyższy czas całkowicie wymienić elity polityczne Naszego Kraju.
    Najwyższy czas aby zmienić sposób myślenia i działania Polaków. Najwyższy czas zacząć mówić wspólnym Polskim głosem."

    Już dawno to wiemy, ale czekamy. Cierpliwość jest cnotą. Cierpimy i niesiemy ten swój krzyż i czekamy na swój czas. Matka Boska nas wspomaga i nam to podpowiada.
  • @vortex 17:37:09
    Jeszcze wojny nie ma.

    http://www.youtube.com/watch?v=ALLfC9n5wpI
  • @karoljozef 17:24:01
    ...tak jest ....historia dalej sie toczy ....jaki fajny był kaziu marcinkiewicz supertata,supermąż,superpremier...nawet się odważył powiedzieć do POwców cieniasy ...kaziu mordeczko ty moja ...pozdr
  • i tutaj pan ROBERT
    ma moje całkowite poparcie,a jeszcze w świetle informacji podanej ostatnio przez ruch Palikota o nieprawnym przejęcju kamienicy w Warszawie przez męża WALTZOWEJ to już chcialoby się nie tylko buczeć i gwizdać ale zwyczajnie lać kijem po tych ohydnych mordach tzw prominentów wpychających się na siłę aby tylko zaistnieć...ta banda zwyklych SZUJ ZDEPRAWOWAŁA WSZYSTKO I WSZYSTKICH !!!
  • MIEJMY NADZIEJĘ ŻE
    ten fałszywy ,kupiony przez postkomunę generał na przyszle obchody nie będzie już przynosił ujmy rodzinom jeszcze żyjących Akowców,Oni sami wtedy za taką zdradę pewnie by mu palnęli w łeb.
  • Nie ma co usprawiedliwiać tych co pomylili pastwisko z uroczystością
    Becząc na tej uroczystości pokazali kim są.
    Ci starzy schorowani ludzie wiedzą, że Polska jest Polską. Pewnie w sercach płaczą nad naszymi dzisiejszymi sprzedawczykami Kaczyńskim, Millerem, Palikotem, Pawlakiem, Rydzykiem, Tuskiem co naród dzielą i Polskę rozsprzedają. Więc niech Pan nie usprawiedliwia beczących, swymi odgłosami pokazali kim są. Młodzież Wszechpolska nie raz już zhańbiła się jak choćby 11.11 ub. roku, bo wtedy nawoływaliście łobuzów do niszczenia naszego mienia. Ktoś z Wszechpolaków nawet tych łobuzów na łamach NE pochwalał.
    Rozumiem, że tym pismem przepraszacie ówczesnych bohaterów za tych, co się zachować na uroczystości nie potrafili. Możliwe, że to pierwszy krok byście zrozumieli czym różni się Patriotyzm, od nacjonalizmu.
  • @Zawisza 18:00:00
    pański wpis już został wielokrotnie skomentowany na podobnych blogach stworzonych z okazjii rocznicy wybuchu POWSTANIA,tak że nie warto się nad nim pochylać i cokolwiek komentować ,bo zwyczajnie nad szubrawcem to nawet buczeć nie chce się ..
  • @Zawisza 18:00:00
    zozgrzany pręt nierozgrzanym końcem ci w dupe
  • @val 17:56:30
    Dobrze dla pana ze klikamy przez internet .Nienawidze PO
    Ale tylko ...... obraża Powstańców, chyba że czosnkowy pejs.
    http://www.youtube.com/watch?v=6DXGYv9n5II
  • @panMarek 16:12:51
    A w czyim interesie Pan krzyczy? Tzn pisze?
  • @Ryszard Opara 16:59:43
    panie RYSZARDZIE pełna zgoda ,tak jak pan pisze to myśli już zdecydowana większość POLAKÓW ,jeden szkopuł że ta przewaga jest nie uwidoczniona w tzw publicznych mediach ,wszyscy wiedzą dlaczego ,stąd tak ważne są patriotyczne portale jak pański,generalnie POLACY juz mają dość tego co się dzieje od prawie pięciu lat ,a ten obecny system to bazuje juz tylko na przewadze virtualnej ,codziennie wtlaczanej do głów prostych ludzi i oni odbierają to jako oczywista prawdę ,ale ostatnio już im samym zaczyna coś świtać ,takim wstrząsem realnej prawdy mogłoby być wysadzenie w powietrze tego pomnika ,,braci śpiących ",to byłaby taka iskra która spowodowałaby lawinę ,tylko to musi być odpowiednio ustawione w czasie i skorelowane z innymi podobnymi już szykowanymi działaniami ,pozdrawiam
  • @karoljozef 17:11:46 @Ryszard Opara
    "Szef działu Wiadomości Nowego Ekranu - przecież to jest kpina."
    ***
    Pan Piński 'zapomniał' w 'swojej' publikacji (książka pod redakcją Jana Pińskiego) "Marsz Niepodległości - anatomia kłamstwa" wspomnieć że 44 z 60 zamieszczonych tam zdjęć, łącznie ze zdjęciem na okładce są mojego autorstwa, a taki był warunek publikacji tych zdjęć. Podobno 'zapomniał'. Jego profesjonalizm działania jako dziennikarza stawiam pod znakiem zapytania.

    http://capitalbook.pl/582-707-large/marsz-niepodleglosci-anatomia-klamstwa-111111-praca-zbiorowa.jpg
  • Zapytam
    Zapytam, czy jest jakieś nagranie dokumentujące poniższy fragment listu?:

    „Pojawienie się Kombatantów powitane zostało gorącymi oklaskami i wielokrotnym, gromkim „Cześć i chwała Bohaterom!”.”

    Zaprzyjaźniona z PO telewizja pokazuje od rana z oburzeniem tylko im potrzebne „incydenty” we fragmentach nagrań dotyczących tego opisu z listu: „Przedstawiciele obecnych władz stolicy i kraju, z prezydent Hanną Gronkiewicz-Waltz na czele, przywitani zostali zgoła inaczej. Buczenie, gwizdy czy hasła „Precz z komuną!” dało się słyszeć niemal równie mocno, jak te oddające cześć Bohaterom naszej historii.”

    Pytam nie po to, że nie wierzę w opis p. Roberta Winnickiego, bo mu wierzę.
    Pytam, czy nie można udokumentować wszystkich okrzyków? Tak dla sprawiedliwości, dla przyzwoitości przekazu?

    Nasi czytelnicy zasługują na CAŁĄ PRAWDĘ, całą dobę, a nie na manipulacje TVN-u przez taki sam czas.
  • @John May 19:32:19
    trudno skreślić opis tego żurnalisty w kilku słówkach

    cholera, nie jest takich ludzi dużo, ale są - młodzi i wcale rozgarnięci, paru się pojawia na ekranie - to nie można takich wziąć do redakcji?!

    nie - bierze się miernotę, postępowego młodego, inteligentnego, zdolnego z wielkiego miasta

    przecież takich japiszonów wciskają nam wystarczająco dużo w telewizorniach i radyjach

    Panie Naczelny! - dej Pan żyć
  • @InaMina 19:33:34
    ja niestety nie mogłem się powielić :-) byłem natomiast tu:

    http://www.youtube.com/watch?v=di3ik_SW4G0&hd=1
  • @InaMina 19:33:34
    Słusznie.

    Szanowna Pani musi wiedzieć, że mejnstrimy mają ludzi i środki w dowlnej liczbie i sile do realizowania swoich celów.

    My mamy siebie.
    I licho i mocarnie.

    Trzeba troszku poczekać, jak dobrzy ludzie, obeznani w technicznych tajnikach, zamieszczą odpowiednie materiały w sieci.

    pozdrawiam
  • @John May 19:40:37
    Wiem, że nie możesz być wszędzie, jednak i tak bywasz w miejscach i momentach bardzo ważnych.
    Dziękuję Ci za Twoje relacje :-)
  • @karoljozef 19:43:16
    Liczę na to, dlatego się odzywam w komentarzu, bo mnie ponosi ta jawna manipulacja.
    Również pozdrawiam
  • bzdety "elyyyyt" !
    NIE TŁUMACZYĆ SIĘ KRETYNOM MEDIALNYM , GDYŻ W MEDIACH JEST NAJWIĘCEJ ZWYKŁYCH ŁAJZ I ZDECHLAKÓW !!!!!!!!!!!
    Oczywiście media z siły rozpędu powołują się na "autorytety"....ZESZMACONE "autorytety" i bzdecą...bzdecą...bzdecą...!!
  • porada
    Panie Robercie, no faktycznie tradycyjne "buczenie", czy gwizdy to może nie za bardzo jest, ale można tak: jak tylko jakiś wysoko umocowany przez jedynie słuszną partię TKM; "cieć" zaczyna swoje "przemówienie", dajemy komendę: w tył zwrot - i niech sobie gada do d... znaczy do pleców !
  • dla takich
    jak autor tego listu powinno zorganizowac sie wakacja w komunie, przesluchanie w ub itp. Moze wowczas nie gadalby takich bzdur
  • w temacie
    http://niepoprawni.pl/blog/961/odpowiadajac-generalowi-zbigniewowi-scibor-rylskiemu
  • @karoljozef 17:11:46 PANIE OPARA, PROSZE TRZYMAC TU PINSKIEGO ZA WSZELKA CENE!
    RE: Wymienić też proszę elity Redakcji Nowego Ekranu.
    Szef działu Wiadomości Nowego Ekranu - przecież to jest kpina.

    --- Znaczy, ze twierdzisz, ze Pinski jest zly, nieodpowiedni? Czemu bys tak twierdzil? Czy dlatego, ze nie drukuje tylko takich newsow jakie TY lubisz?

    To m.in. dzieki Pinskiemu Nowy Ekran jest taki jaki jest - jedyne website w Polsce, gdzie panuje autentyczna wolnosc wypowiedzi.

    Czy potrafisz ja zaakceptowac, czy nie?

    Zle by bylo, gdyby wolnosc wypowiedzi mieli tu tylko tacy osobnicy jak ty i circ.
  • @Ryszard Opara 16:59:43
    PANIE RYSZARDZIE samo stwierdzenie, że "Najwyższy czas całkowicie wymienić elity polityczne Naszego Kraju." nic nie daje ! To trzeba zacząć realizować!
    Po raz kolejny proponuję zacznijmy układać 2 listy:
    1/ Listę godnych zaufania większości narodu!
    2/ Niegodnych zaufania większości narodu!

    Trzeba tylko dopracować szczegóły organizacyjne.
    Moglibyśmy zacząć nawet od listy 2/ aby kompromitować tych, których nie chcemy i dać im do zrozumienia, że nie mogą liczyć na to, że dalej będę piastować te stanowiska i gnębić i lekceważyć naród.
    Niech Pan zmobilizuje ludzi, których Pan opłaca, aby zaczęli działać na rzecz wolnej, demokratycznej i sprawiedliwej Polski !
    Dość słów! Czas na fakty!
    Franciszek Krzysiak
  • Bray mojej Mamy był w powstaniu
    Po kapitulacji wywieziony do obozu jenieckiego Stalag XIB w Fallingbostel (RFN). Pozbawiony obywatelstwa przez Gomułkę, do końca życia był bezpaństwowcem. Pracował przy okupacyjnej armii brytyjskiej. Ten "kwaśny generał", to stary piernik i komuch, bo który AK-owiec przyjąłby generalskie szlify od komucha??
  • @
    Może gen. Ścibor-Rylski zaapelowałby do pani HGW aby nie pozwoliła na powrót pomnika czterech śpiących, pomnika tych, którzy mordowali żołnierzy AK, skoro jego zabici koledzy sie przewracają w grobie widzac tych, ktorzy buduja pomniki mordercom.
  • @Autor
    Panie Robercie pochwalam, gratuluję i dziękuję! Oczywiście dałem 5 i dodam, że ja wiekiem jestem stary, ale duchem i piórem jestem z Wami !!!
    Franciszek Krzysiak - dysydent za komuny i dziś!
  • Pan Ścibor-Rylski jest generałem...
    i chyba z tego powodu wypadało Mu zareagowac tak a nie inaczej. Myślę jednak, że w głębi serca jest z Młodymi ludźmi walczącymi o Polskę. Przecież Oni także walczyli o WOLNĄ POLSKĘ, tak jak teraz Ci Młodzi Polacy. Wierzę że Gen Ścibor - Rylski nie ma pełnej informacji o tym co się teraz dzieje w Polsce. NIe wiem czy w ogóle warto temu Człowiekowi, który przeszedł już w życiu swoje, niszczyc na starośc zdrowie, informacjami o obecnej Polsce. Zostawmy Go, niech sobie w spokoju dożyje swoich lat. Z całą pewnością zasłużył sobie na to.
  • @bodziopl 20:42:27
    Tu chyba nie ma cudownych recept, na okazanie słusznego oburzenia i na wyrażenie emocji obywateli.
    Jest chyba tak, że obywatele szukają każdej okazji, gdzie pojawią się ‘celebryci’ rządowi, oczekujący poparcia całego Narodu, którzy chcą wykorzystać takie sposobności, jak święta z ładunkiem emocjonalnym dla naszej historii.
    Pokazujemy im w każdej ‘celebryckiej sytuacji’, że właśnie nie czujemy się przez nich reprezentowani, a oni zachowują się tak, jakby uważali, że i tak i tak, nas reprezentują.
    Jakimś cudem wygrali kolejne wybory i czują się naszymi reprezentantami.

    Zastanawiam się, kiedy i co ich przekona, że nie są lekiem na całe zło?

    Czasami stawiam się mentalnie w sytuacji osoby wygwizdywanej rokrocznie w czasie 'moich rządów’.
    Już dawno zrezygnowałabym (na miejscu HGW) z takiej funkcji ze zwykłego, człowieczego wstydu, gdyby mnie wygwizdywano wielokrotnie.

    A jednak nie przewidziałam, że są wśród nas ludzie i Nadludzie. Ona chyba jest cyborgiem, nie człowiekiem.

    Nie jestem radykalistką, jednak takie ‘w tył zwrot’, gdy przemawia ktoś, kto nie powinien, to chyba nie ta metoda?
  • Natomist zgadzam się z....
    całą treścią listu wysłanego do Generała.
  • @Ryszard Opara 16:59:43
    "To bardzo smutne, ale niestety prawdziwe, że nawet tak ważne dni w historii Naszego Kraju: 1 sierpnia, czy 11 listopada - nie potrafią połączyć Polaków.
    Największą przyczyną naszej słabości - jest brak zgody narodowej."

    To bardzo smutne, lecz wyjątkowo prawdziwe, że nie może być zgody narodowej tam, gdzie przynajmniej jednej strony jako narodowej określić nie można.
    Panie Ryszardzie, to oczywiste, że nie może być zgody narodowej gdy:
    "płatni agenci nie-polskich interesów - używając populistycznych haseł demokracji, europeizacji, globalizacji - mając do dyspozycji media i nieograniczone fundusze (kredyty) - rządzą krajem. "

    Polaków te rocznice nie dzielą, lecz łączą w niezgodzie na tych właśnie - "płatni agenci nie-polskich interesów - używając populistycznych haseł demokracji, europeizacji, globalizacji - mając do dyspozycji media i nieograniczone fundusze (kredyty) - rządzą krajem."
    Jak na razie możemy tylko gwizdać i buczeć, tam gdzie ci - "płatni agenci nie-polskich interesów - używając populistycznych haseł demokracji, europeizacji, globalizacji - mając do dyspozycji media i nieograniczone fundusze (kredyty) - rządzą krajem. " - się pojawiają i próbują zawłaszczyć rocznice z którymi, ani oni, ani ich przodkowie nie mieli nic wspólnego. Pisać by raczej należało nie o zgodzie narodowej z nimi, lecz oczywistej niezgodzie, której jak na razie bardzo łagodnym wyrazem jest ciche gwizdanie i buczenie.
  • List ten mnie wzmocnił w wierze, że bliski jest koniec tej ponad 5. letniej gehenny
    Dziekuję Młodzieży i deklaruję że będe Was wsoierał jak tylko starczy sił.
    Władysław z Sopotu
  • Dla mnie jesteście zerem
    Jeśli macie tyle odwagi w sobie i determinacji do walki to idźcie w dzień pod urząd rady ministrów sejm urząd miasta itd i drzyjcie się, buczcie ,srajcie i rzygajcie na ten rząd ale dajcie tym dziadkom w spokoju umrzeć niech się nacieszą przy końcu swojego życia w ich ocenie wolnością i suwerennością Polski. Na moje to wyszliście na tchórzy drani i łajdaków ,którzy pod osłoną nocy po ciemku znęcają się psychicznie nad starymi ludźmi a HGW i Tusk i tak tą waszą "bohaterską akcję " i was mają w czterech literach.
  • No, niestety... przeczytałem teraz jak to Generał wyraził się...
    że "nie będzie brał juz udziału w takich imprezach jeżeli będą w taki sposób zakłócane"(?). No... niestety. Grzegorz Lato rozmienił swoje nazwisko na srebrniki (wcale nie takie drobne). Na co rozmienia TAKIE nazwisko Generał Scibor-Rylski?. Jest to dla mnie zupełnie nie zrozumiałe. Jak mozna w taki sposób? Chyba jednak nie ma wytłumaczenia dla takiej postawy Generała
  • Czy General zrozumie i przeprosi...
    Tych wszyskich mlodych ludzi - pan General strofujac mlodych' postapil wbrew madrosci...

    ludzi mlodych sie slucha.
  • @karoljozef 17:11:46
    Szanowny Panie,

    Dziękuje za radę, która jest całkowicie nie na temat.
    Myślę, że Robert Winnicki napisał poważny, dobry artykuł na temat różnic i dylematów dzielących społeczeństwo Polskie. Warto rozpocząć dialog. Trzeba też całkowicie wymienić obecne elity polityczne. A....

    Nam Polakom brakuje przede wszystkim zgody narodowej.

    Przykre to, że z jednej strony bardzo zasłużeni powstańcy i Pan Generał Ścibor-Rylski - w dużej mierze, żywy symbol Powstania Warszawskiego -dał się zwieść manipulacjom i propagandzie Rządowej. Powstaje pytanie:
    Dlaczego i dla kogo?

    Z drugiej strony patriotyczna i naprawdę natchniona Polskością młodzież - Przyszłość Poslkiego Narodu.- nie potrafią znaleźć języka porozumienia.

    A Pan pisze i radzi aby przede wszystkim wymienić elity Nowego Ekranu.

    A ja pytam - co to da, co to zmieni. Polsce potrzeba zgody i wspólnych działań - dla dobra kraju. A Pan, wszystko uzależnia od własnego punktu widzenia.

    A może Pan założy portal społecznościowy, może Pan dobierze sobie właściwych ludzie i zmieni Elity Polityczne i Rzeczywistość. Całkowicie.

    Z największym szacunkiem - życzę panu powodzenia. Będę wspierał całą duszą i kibicował - dla dobra Naszego Kraju.

    Ukłony
  • @Ryszard Opara 22:49:15
    Ma Pan rację, przepraszam.

    Krytykować może i lubi każdy. Budować i dawać z własnej kieszeni prawie nikt.

    Jestem Panu wdzięczny, że możemy teraz sobie tutaj pisać.
    To wielka rzecz. Ja i wielu innych za to Panu dziękuje.

    Ale znudzeni już jesteśmy jawną i nachalną naiwnością Redakcji.

    Po co hamować karierę tego młodego człowieka. Przecież pracę znajdzie w każdym medialnym kołchoźniku.

    Zwracamy Panu uwagę na tą sprawę nie z braku szacunku dla Pana dzieła a wręcz przeciwnie. Chcemy by ten piękny zryw był możliwie dobrze wykorzystany.

    dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam Pana
  • emocje uzasadnione, reakcja nie
    Pamiętam fragment książki Witolda Urbanowicza -pilota, uczestnika "bitwy o Anglię" jednego z asów Dywizjonu 303- w którym opisywał defiladę wojsk alianckich po zakończeniu wojny bez udziału żołnierzy polskich.. jakby polska krew nie była przelana w tej straszliwej wojnie .. poczucie zdrady i opuszczenia przez zachodnich sojuszników, przymusowej emigracji i utraty ukochanej ojczyzny.. ciężka jest nasza historia po II wojnie.. Jako naród zostaliśmy poniżeni do granic wytrzymałości i nadal się to kontynuuje, co pokazał dobitnie Marsz Niepodległości 11.11, gdzie władza i "niezależne" media popsuły jedno z ważniejszych państwowych świąt...

    Ale nie jest to usprawiedliwienie dla zachowań poprostu nieprzyzwoitych. Jak pisał bliski nam narodowcom poeta Zbigniwe Herbert- to kwestia smaku... jeśli sam Prezydent RP uderza poniżej pasa nie oddawajmy tym samym. Niech odpowiedzią stanie się jeszcze liczniejszy, jeszcze piękniejszy i bezpieczniejszy Marsz Niepodległości 2012
  • @Ryszard Opara 16:59:43
    "To bardzo smutne, ale niestety prawdziwe, że nawet tak ważne dni w historii Naszego Kraju: 1 sierpnia, czy 11 listopada - nie potrafią połączyć Polaków. Największą przyczyną naszej słabości - jest brak zgody narodowej."

    Obawiam się, że w cytowanych zdaniach znajduje się błąd logiczny. Polacy są jak najbardziej połączeni i zjednoczeni jak zwykle a to-to co nie chce się połączyć z Polakami to jest naród bolszewicki, taki nowotwór społeczny wyhodowany sztucznie po A.D. 1944. To nie są żadni Polacy - choć jest ich dużo - tylko bolszewickie ścierwo, do którego NSZ strzelał od pojawienia się na naszych ziemiach,
    Szczęść Boże Panu i Wszystkim
  • @Akwedukt 19:10:11
    "A w czyim interesie Pan krzyczy? Tzn pisze?"

    W interesie swoim i innych Polaków których znam, ponia'ł Pan?
  • @Nathanel 16:14:39
    W latach 1941–1943 był partyzantem na Kowelszczyźnie."
    --------------------------
    O proszę. Jeśli był na Kowelszczyźnie - to znaczy, że byłby w 27 Dywizji Wołyńskiej Armii Krajowej? W tej samej w której walczyli Mój Dziadek Michał Sendecki, Stryjowie Piotr Eugeniusz, Władysław i Tata - Dominik Sendecki? A to by było ciekawe...
  • @panMarek 16:12:51
    dziękuję, lepiej by tego nie ujoł.
  • @...
    i tak poprzez krzyki i kłótnie prawda powoli wyjdzie na wierzch.
    Jedno jest pewne:

    Obecnie żyjący nie mogą być odpowiedzialni za pokolenia wcześniejsze. Przynajmniej wtedy, kiedy nie idą drogą przodków.

    Inną zupełnie sprawą są sytuacje kiedy dzieci zwyrodnialców kontynuują
    ścieżkę wytyczoną przez bandytów.
  • @vortex 17:37:09
    kupię kałacha i stanę w pirwszym szeregu, a i Niesioła zaklepuję dal siebie, i Lityńskiego równierz. Nogi z dupy powyrywam "korowcowi" jednemu, koncesjonowanemu opozycjoniście.
    Trzeba sprawy stawiać otwarcie, dziś w WIS24 wylali cysternę fekali na list Pana Roberta, obśmiali, opluli i poszli chlać dalej w kanciapie u bul-komorowskiego-mać, bo ponoć wrócił do "dziórka owsika" z niezłym staffem.
    A ten półkowniczyna Zbysio Ścibor-Rysio to jak on się po sowieckich czystkach uchował, jako żołnierz AK. Czy może sowieccy koledzy mu zginąć nie dali.
    Co do samoego powstania - Ci którzy doprowadzili do tej tragedii swoimi rozkazami, powinni stanąć przed sądem i zostać rozstrzelani, dziś należy ich publicznie potępić, tym zaś którzy walczyli składać hołdy jako Bohaterom, oszukanym i wydanym na pastwę wroga bez szans.

    Walczymy i zwyciężymy
  • @Ryszard Opara 22:49:15 SZANOWNY PANIE, CZAS ZALOZYC PARTIE
    Szanowny panie, czytam uwaznie panskie teksty i ogladam filmy z nimi. Uwazam to, co mowi pan o Polsce, w tym o sposobie podniesienia Jej z upadku, za wyjatkowo trafne.

    Uwazam, ze powinien pan zalozyc partie polityczna. Nie bac sie uczynienia tego. Pamietac, ze wielkie rzeczy czesto zaczynaja sie skromnie (oczywiscie niekiedy zaczynaja sie w wielkim stylu, ale to raczej rzadkosc).

    Jesli pan zalozy partie, bardzo chetnie ja popre i na nia zaglosuje. Wydaje sie, ze jest o wiele wiecej osob, ktore uczynilyby podobnie.

    Pozdrowienia dla szanownego pana, i wielkie dzieki za Nowy Ekran - najlepszy portal informacyjno-dyskusyjny w Polsce. To nic, ze wciaz nie znany szeroko. To sie w koncu zmieni. Takie zmiany czesto nastepuja powoli, szczegolnie kiedy w gre wchodzi cos naprawde nowego i roznego od reszty. Zas przyczyna tego, ze portal jest taki swietny, jest panujaca na nim wolnosc wypowiedzi. Oraz, oczywiscie, znakomity dobor obsady: pp. Parol, Pietkun, Pinscy,Carcinka, i inni.
  • @gallux 21:11:58
    Niestety Ścibor-Rylski nie ma racji. Nie zapominajmy, że pan generał
    ma 96 lat i jego pokolenie nie dopuszcza nawet myśli, że dzisiejsza
    władza może być tak zakłamana i zdeprawowana. Po prostu nie jest w
    stanie w to uwierzyć. Sam jest uwikłany politycznie, a ci, którzy się
    tym interesują wiedzą, że wśród większości kombatantów i ich rodzin,
    Rylski nie cieszy się pełnym zaufaniem.(pan generał występował w
    telewizji w latach osiemdziesiątych u boku komunistycznych władz,
    potępiał powstanie i gadał głupstwa.TV na pewno ma te nagrania.)
    Oczywiście, panie generale, że komuny już nie ma, ale jest władza,
    posługująca się coraz bardziej metodami totalitarnymi, w niektórych
    przypadkach, - jak umiejętność szydzenia i szkalowania przeciwników
    politycznych i ideowych - posługuje się właśnie metodami , którymi
    posługiwała się propaganda komunistyczna. Obecna władza działa na
    totalnym zakłamaniu medialnym. Stąd nieprzychylny stosunek dla osób
    stojących na czele tego typu organizacji i tego oburzenia
    społeczeństwa polskiego nie da się zagłuszyć poprawnymi politycznie
    połajankami. Bardzo dobrze, że wygwizdano władze miasta, szczególnie
    Hannę Gronkiewicz Waltz. To im się należy, a Powstańcy z pewnością
    cieszą się z tego, że Duch w Narodzie nie zaginął. Tę obecną władzę,
    która marnotrawi to, o co Powstańcy walczyli, należy piętnować
    wszędzie i wszędzie należy przeciwko niej protestować. Najlepiej
    zaprotestujemy przy okazji wyborów. Dosyć tego panoszenia się, dosyć
    korupcji, nepotyzmu i marnowania dorobku pokoleń. Oni zawsze mają
    jakiś pretekst, aby apelować o powstrzymanie się przed protestami:raz
    jest to Euro 2012, innym razem Święto Niepodległości, teraz Rocznica
    Powstania, ale jednocześnie sami bezczelnie lekceważą te święta dając
    przyzwolenie na "paradę równości", marsz Rosjan w Warszawie,
    manifestację kryminalistów przed Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu,
    czy przemarsz młodych bandytów z Niemiec, którzy wywoływali burdy w
    listopadzie. Pan Ścibor Rylski powinien zastanowić się, zanim coś
    takiego powie, bo on nie reprezentuje siebie, ale wszystkich
    Powstańców. Panie generale ZBARTOSZCZYŁ się pan....zapomniał pan o
    POWSTAŃCACH co przeżyli a dobijali tych BOHATERÓW ludzie z KBW -
    tzn.niedawno rozwiązanego IW_WSW_WSI? Dlaczego zapomniał pan o tablicy
    ich UPAMIĘTNIAJĄCEJ - wtedy zrozumiałby pan okrzyki--druga lektura
    proszę przeczytać jak przebiegało uwłaszczenia majątku POLSKI PO 1989,
    kto jest właścicielami byłych PGR-ów o kilkutysięcznej wielkości ( nie
    było do dzisiaj ustawy reprywatyzacyjnej - dlaczego? niech pan
    POmyśli!) LUD krzyczy bo zna prawdę ...proszę nie komentować może
    aktualnych wydarzeń. WALKA O WARSZAWĘ TRWA -o wolną od zbrodniczych,
    bandyckich i złodziejskich żydokomuchów, żydodojczy i ich pomiotu
    POLSKĘ także. Wydaje mi się jednak, że przemówienie Generała nie było
    przypadkowe. Widać wyraźne wpływy propagandy TVNu i innego szajsu.
    Generał ma dobrą emeryturkę, szacunek i medialność. A co ze zwykłymi
    szarymi Powstańcami, którzy nie są w blasku jupiterów? Często
    pozostawieni sami sobie z głodową rentą czy emeryturą. Generał nie
    może zawłaszczać sobie całych obchodów. A to właśnie zrobił. Szkoda,
    że prawdziwe autorytety są podatne na lewacką propagandę, i nie boję
    się tego powiedzieć, sprzedają się za sławę i poważanie w tvn. Jakoś
    zapomniał o Smoleńsku i śmierci jego kolegów, GENERAŁÓW. Dowcipny ten
    generał. Jak wyczytałem w jego biogramie, tu z powojnie poinformował
    swojego dowódcę, że nie ma zamiaru już dalej walczyć (tym razem z
    komunistami) i "poszedł" do cywila. Nie wyczytałem także,aby w czasach
    PRL-u udzielał się w opozycji demokratycznej, za to był członkiem
    honorowego komitetu budowy pomnika Powstania Warszawskiego (rok 1984).
    Zapewne władza ludowa go bardzo ceniła, skoro uhonorowała go w taki
    sposób. Stopień generalski otrzymał do Kwaśniewskiego. A na koniec
    pytanie do pana Ścibor-Rylskiego: gdzie niby mają prezentować swoje
    poglądy przeciwny tej władzy, która zakazuje uczczenia rocznicy
    Powstania na stadionie Legii? Byłaby to dobra lekcja historii dla
    piłkarzy niemieckich. Przypomnę, że nawet były prezydent RFN na
    uroczystościach w sierpniu 1994 roku w Warszawie mówił o uczczeniu
    powstania w getcie! W zaprzyjaźnionych mediach (TVN, Polsat, TVP,
    GazWybor i innych)nie ma miejsca na opinie niewygodne dla władzy!
    Zostaje Nam tylko ulica! Ale pan Ścibor-Rylski jest już stary i tego
    nie rozumie.
  • @Eugeniusz Sendecki 02:12:10
    Mój śp. Ojciec oficer 27 WDP AK 50 płk. Piechoty twierdził, że Ścibor Rylski nie było w tej Dywizji, na zjazdach w Rembertowie i na Wołyniu mówił mu to w twarz, były z tego powodu awantury. Ojciec odmówił awansu i odznaczeń z rąk Stolzmana, dwa razy.
  • @gallux 21:11:58 mój list do generała z nadania Stolzmana
    Generale z parchobolszewickiej nominacji Ściborze Rylski, stańcie wreszcie do Apelu, a przedtem do powszechnej spowiedzi: Widać panu pilotowi, oficerowi WP i Powstańcowi, szlachcicowi herbu Ostoja nie przeszkadzało brać nominacji generalskiej z rąk syna zbrodniarza i bandyty, oprawcy Polaków i nie tylko Polaków, bo i żydów! chazaromongolskiego parcha płk. NKWD Izaaka Stozmana vel Kwaśniewskiego, czyli od oszusta, złodzieja i alkoholika no i nie Polaka. Mój śp. Ojciec oficer 50płk. Piechoty 27WDP AK, odmówił
    przyjęcia odznaczeń i awansu od tych sowieckich pachołków, sowieckiej matrioszki Wolskiego vel Jeruzelskiego vel Jaruzelskiego jak i młodego Stolzmana, brzydził się nimi, a pan? zeszmacił się niestety, było wśród was takich wielu, którzy po wojnie katowali i skazywali swych kolegów. Tak samo moja żyjąca jeszcze na szczęście Mama odmówiła przyjęcia od Stolzmana odznaczenia jako Sybiraczka, Śp. Dziadek (99 lat miał gdy umarł) legionista i piłsudczyk zrobił to samo, lecz trzeba mieć honor i godność, odwagę by tak postąpić, której panu zabrakło. My herbu Jastrzębiec, Bończa i Rak nigdy nie splamiliśmy się współpracą z parchokomuchami jak pan, czym pan wspaniałą swą przeszłość przedwojenną jak i wojenną przekreślił w naszych oczach. Dziadka brat także Powstaniec, przedwojenny oficer Kawalerii Konnej zawsze o panu przy stole i przy wódce mówił sprzedajny komuszy szmaciarz, a walczył z parchobolszewią jeszcze w 1922 na Łotwie. Synowie Jego mieszkają w Warszawie i takie samo zdanie mają o panu, mój śp. Ojciec miał takie same. Zdradził pan nawet swych kolegów, towarzyszy walk katowanych i mordowanych w katowniach NKWD/IW/UB/SB, opluwając ich pod parchokomusze dyktando, negując sens Powstania i walki, tak z Niemcami jak i z parchobolszewią nowym okupantem, nie zasłużył tym pan na stopień oficerski tym bardziej generalski. Bo jak tu porównać z panem innych polskich generałów, którzy oddali życie, zginęli w Katyniu, katowniach parchobolszewii, czy z generałem Pattonem, wzorami do naśladowania, którym niestety pan nie jest przezsprzedanie się parchokomunie za świecidełka, czyli awans i poklepywanie po plecach. Skleroza i amnezja niestety jak widać, słychać i czuć w pana przypadku robi u pana szalone postępy. Dodał bym jeszcze, dlaczego nie podkreślił pan STOZMANOWSKI GENERAŁ, że Ci Powstańcy pańscy koledzy, koleżanki walczyli o WOLNĄ POLSKĘ, a nie koncesjonowaną, o Polskę gdzie Polak będzie żył godnie i w poczuci sprawiedliwości. A nie jak dzisiaj, gdzie starcom, także pana kolegom i koleżankom Powstańcom, poprzez ustawę zdrowotną, zgotowano holokaust medyczny, młodych ludzi uczyniono tanią siłę roboczą dla korporacji zachodnich. A całą Polskę, jako prywatny folwark dla finansjery zachodniej i wszelkiej maści szemranych interesów, nad głowami narodu Polskiego. Ps. Mamy śp. Brat będąc w siłach zbrojnych UK, po wojnie, przedtem u gen. Andersa obił mordę drugiej sowieckiej matrioszcze Kiszczakowi gdy był atache w Londynie, z tego powodu nie wrócił już do Polski.
  • @Herkus Monte 22:23:21
    "Jeśli macie tyle odwagi w sobie i determinacji do walki to idźcie w dzień pod urząd rady ministrów sejm urząd miasta itd i drzyjcie się, buczcie ,srajcie i rzygajcie na ten rząd"

    Bardzo dobry pomysł, zasrać ich i zarzygać, niech tylko pogarda będzie wokół nich. Pomysł może jeszcze nie na dzisiaj, ale może już niedługo. Ja bym dodał jeszcze jako świetny obiekt siedzibę PiS, bardzo cynicznej, fałszywej i udawanej opozycji. Bez ich twórczej aktywności ten nasz gnój nie byłby możliwy, oni są prawdziwą podporą tego systemu. A tego skurwysyna Kaczyńskiego na pal!!!
  • @prof.Rivell 02:40:20
    "A ten półkowniczyna Zbysio Ścibor-Rysio to jak on się po sowieckich czystkach uchował, jako żołnierz AK. Czy może sowieccy koledzy mu zginąć nie dali."

    Znałem w latach 60tych starego akowca, był kierowcą woził nas na regaty i obozy żeglarskie (byłem wtedy żeglarz wyczynowy). On opowiadała jak było jak przyszli ruscy. Dali im prosty wybór, albo do II Armii WP, albo na Sybir. Oczywiście wybrali II Armię. Pewnie nie wszyscy mieli tyle szczęścia, ale zdaje się to było typowe.
  • Należy z generałem przeprowadzić wywiad i go opublikować.
    Trzeba wyjaśnić sprawę i obnarzyć społeczeństwu. Jeśli generał odmówi to wiadomo będzie, że jest spalony i nie wolno mu ufać. Jeśli zgodzi się to należy przedstawić mu argumenty dlaczego władza w Polsce jest wroga Polakom i niech wtedy odpowie. Proste jak drut. Bo może nie wie co w kraju się dzieje, może ogląda tylko tvn, polsat itp, nie ma internetu, nie rozmawia z ludźmi. Należy go w razie czego uświadomić.
  • @Kula Lis 62 06:30:01
    Przepraszam, chyba już wszystko jasne.
  • Bermanowska "dyktatura proletariatu" transformowana w medialną dyktaturę fałszywych autorytetów
    mobilizuje różne autorytety do pasożytniczego kabotynizmu świadomego lub mniej świadomego.
    Często te autorytety maja już doświadczenia w livberaliźmie dla pasożytniczych prawd motywacji. Np Prezes Lubelskiego Oddz. Żołnierzy 27 Wolyńskiej Dywizji AK od wielu lat jest Edward Pindych także były oficer KBW i Sekretarz PZPR ze świetnymi opiniami i dowodami uznania specjalnych zasług z okresu PRL mimo starań wszystkich innych członków-kombatantów tego Oddziału i sugestii wyartykułowanych w kazaniu ś. p. znanego z annaaszo judaszo kajfaszystowskiej dialektyki abp Życińskiego (TW "Filozof") być może dzięki liberalizmowi gen Ścibora Rylskiego wcale nie zamierzał zrezygnować z prezesury. Informacje o tym autorytecie opublikowały nawet takze jakby zażenowane lokalne gazety naszych i nowojorskich michnikowców (Gazeta Wyborcza i Kurier Lubelski)
  • @vortex 07:06:05
    ...vortexa na pal ...miłośnika partii miłości miłośnie nabić na pal ...
  • JEDNO JEST PEWNE. JESTEŚMY W STANIE WOJNY INFORMACYJNEJ O ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI.
    Zło niszczące nasz Kraj nie odpuszcza, gdy widzi, że coś dużego się wśród Polaków dzieje. A Polacy parę lat temu zbudowali pomnik Dmowskiemu i odbudowali pamięć o narodowej demokracji (Endecji). To jest fundament, na którym sięgamy po władzę i już braliśmy w niej częściowy udział za rządów Kaczyńskich, Leppera i Giertycha. Dla Kraju zrobiliśmy dużo i Wrogowie nam tego nie odpuszczą. A my - idźmy za ciosem i róbmy swoje. Zagospodarowujmy Polskę po polsku, po naszemu. Polska na razie jest zbudowana po Ichniemu - czyli wedlug koncepcji masońskiej, stalinowskiej i WASP-owskiej. I teraz przyszedł czas powiedzieć o tym realnym stalinizmie, który nie tylko zakłamuje nasze świętowanie, ale całe życie społeczne, gospodarcze i polityczne. Pierwszym wyłomem który najdotkliwiej zabolał naszych wrogów - było wprowadzenie kamer w warszawskiej izbie wytrzeźwień. Tutaj się wtedy realny stalinizm skończył. I należy iść tą drogą dalej - ujawniając i zabezpieczając przed okradaniem (korupcją, patologia gospodarczą, kompradorstwem, sitwiarstwem) nas, polskich obywateli. Wtedy Polska będzie wolna. Tamę manipulacjom, prowokacjom i antypolonizmowi podczas Święta Niepodległości Anno Domini 2012 postawią Polacy MASOWO przychodząc świętować uzbrojeni w kamery i aparaty fotograficzne. Moja ekipa, pracująca dla TELEWIZJI NARODOWEJ bierze na siebie od lat zabezpieczenie informacyjne Placu Na Rozdrożu i pomnika Dmowskiego. Chcę zobaczyć w te dni wiele ekip patriotycznych, prawicowych i endeckich pracujących nad wspólnym wielkim sukcesem. My się rozłożymy z plenerowym studiem telewizyjnym tam już 10-go listopada i będziemy PILNOWAĆ.
    :)
  • @trybeus 08:29:52
    Partia miłości już dawno byłaby na śmietniku historii, gdyby nie "wybitny polski patriota" Jarosław Kaczyński, gówno nieprawdopodobne i wciąż chodzące. Jako wielkie gówno przejdzie do historii.
  • @vortex 09:42:18
    Ale jest szansa, że niedługo zdechnie śmieć, stary już jest.
  • @vortex 09:42:18
    Rozumiem Pańskie uczucia negatywne wobec Pana Kaczyńskiego. Jednak bardzo Pana proszę - żeby Pan nie pisał o nim tak śmierdząco. Obniża burza Pan w ten sposób nieopatrznie poziom. Owszem powinniśmy stale przytaczać ludowi polskiemu przykłady Zła i jak krowie na miedzy tłumaczyc - na czym polega Zło wyrządzone Polsce przez Premiera Kaczyńskiego. Publicystyka polska winna być ładna. Wulgaryzmy są nieładne. Proszę Pana.
  • Pan winnicki zapomniał o jednym
    Zapomniał o tym - a mieni się niby katolikiem że cmentarz jest miejscem ciszy - tam sie milczy a nie beczy. Na kopcu ok chcieli niech buczą ale do k..nędzy nie na CMENTARZU. Jesli ktoś tego nie rozumie to jest d....a nie katolik.
    Poza tym swego czasu podobne obchody urządzał SLD i nadal urządza pod różnymi pomnikami czerwonych kmerów i co ? jakoś MW tam nie widać - czyżby tu odwaga staniała a tam sie boja że z buta dostaną???
  • @pancerne rowery 10:26:21
    a platformersi to nie tak dawno i wszyscy o tym wiedzą to załatwiali swoje interesy na cmentarzach,oburzenie spoleczne nic ich nie nauczyło ,a to bucznie to akurat była prowokacja ze strony młodzieżówki platformy aby tylko móc oskarżyć PIS i Kaczyńskiego ,co wkrotce się w mediach rozpoczęło...i tyle w temacie...
  • @vortex 09:42:18
    ciebie ktoś tam powyżej to proponował na pal wbić ,ale ja bym takiego gówna jak ty to nie tykał..
  • @pancerne rowery 10:26:21
    Ten cmentarz to nie jest jakieś nieokreślone miejsce czci i kultu, tam są groby powstańców. Wizyta oprawców i ciemiężycieli Polski była dla zmarłych podeptaniem ich godności i honoru. Żeby jeszcze tusk pszyszedł, zalał się łzami i rzucił sie na ziemie krzyżem i błagał Polaków o wybaczenie, ale nie, to coś (wielkie zero) pszyszło i udawało patriotę. Powinno się go wyciągnąć za nogi z tego cmentarza i zostawić przy śmietniku i na odchodne sprzedać kopa przynajmniej symbolicznego. BRAWA DLA POLAKÓW, KTORZY STANĘLI W OBRONIE POWSTAŃCÓW! Bo kto ma ich bronić przed tuskopodobnymi potworami?
  • Dobry przykład dla młodych, patrzcie i uczcie się.
    Dla tych co nie wiedzieli do końca jaka jest natura komuchów to apel generała jest tego najlepszym przykładem. Nie wierzę, że ten człowiek wierzy w to co mówi, że "nie ma żadnych komunistów". Popatrzcie na jego usta pełnej ojcowskiej miłości, zwraca się do protestujących jak rodzic, kochający dziadek...i kłamie w żywe oczy. Bo gronkiewicz to pierwszy szereg komuchów. To jego sumienie, ale pewnie to dla wnuków. Swego czasu wałęsa też omotał naród i to jak prymitywnym słownictwem. I przestroga dla wszystkich prawdziwych Polaków - nie dajcie się kupić nikomu.

    A tu wyczytane na NE
    "Generale z parchobolszewickiej nominacji Ściborze Rylski, stańcie wreszcie do Apelu, a przedtem do powszechnej spowiedzi: Widać panu pilotowi, oficerowi WP i Powstańcowi, szlachcicowi herbu Ostoja nie przeszkadzało brać nominacji generalskiej z rąk syna zbrodniarza i bandyty, oprawcy Polaków i nie tylko Polaków, bo i żydów! chazaromongolskiego parcha płk. NKWD Izaaka Stozmana vel Kwaśniewskiego, czyli od oszusta, złodzieja i alkoholika no i nie Polaka. Mój śp. Ojciec oficer 50płk. Piechoty 27WDP AK, odmówił
    przyjęcia odznaczeń i awansu od tych sowieckich pachołków, sowieckiej matrioszki Wolskiego vel Jeruzelskiego vel Jaruzelskiego jak i młodego Stolzmana, brzydził się nimi, a pan? zeszmacił się niestety, było wśród was takich wielu, którzy po wojnie katowali i skazywali swych kolegów. Tak samo moja żyjąca jeszcze na szczęście Mama odmówiła przyjęcia od Stolzmana odznaczenia jako Sybiraczka, Śp. Dziadek (99 lat miał gdy umarł) legionista i piłsudczyk zrobił to samo, lecz trzeba mieć honor i godność, odwagę by tak postąpić, której panu zabrakło. My herbu Jastrzębiec, Bończa i Rak nigdy nie splamiliśmy się współpracą z parchokomuchami jak pan, czym pan wspaniałą swą przeszłość przedwojenną jak i wojenną przekreślił w naszych oczach. Dziadka brat także Powstaniec, przedwojenny oficer Kawalerii Konnej zawsze o panu przy stole i przy wódce mówił sprzedajny komuszy szmaciarz, a walczył z parchobolszewią jeszcze w 1922 na Łotwie. Synowie Jego mieszkają w Warszawie i takie samo zdanie mają o panu, mój śp. Ojciec miał takie same. Zdradził pan nawet swych kolegów, towarzyszy walk katowanych i mordowanych w katowniach NKWD/IW/UB/SB, opluwając ich pod parchokomusze dyktando, negując sens Powstania i walki, tak z Niemcami jak i z parchobolszewią nowym okupantem, nie zasłużył tym pan na stopień oficerski tym bardziej generalski. Bo jak tu porównać z panem innych polskich generałów, którzy oddali życie, zginęli w Katyniu, katowniach parchobolszewii, czy z generałem Pattonem, wzorami do naśladowania, którym niestety pan nie jest przezsprzedanie się parchokomunie za świecidełka, czyli awans i poklepywanie po plecach. Skleroza i amnezja niestety jak widać, słychać i czuć w pana przypadku robi u pana szalone postępy. Dodał bym jeszcze, dlaczego nie podkreślił pan STOZMANOWSKI GENERAŁ, że Ci Powstańcy pańscy koledzy, koleżanki walczyli o WOLNĄ POLSKĘ, a nie koncesjonowaną, o Polskę gdzie Polak będzie żył godnie i w poczuci sprawiedliwości. A nie jak dzisiaj, gdzie starcom, także pana kolegom i koleżankom Powstańcom, poprzez ustawę zdrowotną, zgotowano holokaust medyczny, młodych ludzi uczyniono tanią siłę roboczą dla korporacji zachodnich. A całą Polskę, jako prywatny folwark dla finansjery zachodniej i wszelkiej maści szemranych interesów, nad głowami narodu Polskiego. Ps. Mamy śp. Brat będąc w siłach zbrojnych UK, po wojnie, przedtem u gen. Andersa obił mordę drugiej sowieckiej matrioszcze Kiszczakowi gdy był atache w Londynie, z tego powodu nie wrócił już do Polski.
    nadużycie link skomentuj
    Kula Lis 62 03.08.2012 06:30:01"
  • Nie obrażaj PRL
    obecnie jest gorzej bo pomimo że niema cenzury to informacje niewygodne dla władzy nie maja szans na ukazanie się. Uwierz mi że w PRL w telewizji nabilano się z władzy np. laskowik. czy teraz widziałes aby ktos śmiał się nabijać z rządu lub premiera. jest wwięcej tematów tabu. PRL kończył sie gdy byłem już człowiekiem dojrzałym i mam porównanie - jest gorzej a zarazem sk..stwo jest większe
  • @obrońca Polski 11:06:20
    Psubraty i kwiaty „A dzisiaj ta ciżba moskiewskich zaprzańców, / A dzisiaj te same psubraty / Z butami się pchają na groby powstańców / I wieńce im niosą i kwiaty” – pisał o dygnitarzach PRL czczących rocznicę Powstania Warszawskiego Marian Hemar. 1 sierpnia 2012 r. Bronisław Komorowski, Donald Tusk i Hanna Gronkiewicz-Waltz nie pojechali przed sowiecki pomnik w Ossowie ani nie odsłonili wyremontowanego za 2 mln zł pomnika czterech śpiących, lecz postanowili czcić pamięć warszawskich powstańców. Zostali wygwizdani, co naruszyło patriotyczne uczucia prorządowych dziennikarzy (tych, których patriotyzm jest na co dzień odwrotnie proporcjonalny do gwiazdorskich zarobków). Buczenie na cmentarzu robi wrażenie nieprzyjemne. Dużo nieprzyjemniej byłoby jednak, gdyby ludzie, którzy po Smoleńsku zdradzili Polskę i działają przeciw jej niepodległości w interesie obcego mocarstwa, wzięli udział w patriotycznych uroczystościach, nie usłyszawszy sprzeciwu. Jeśli ktoś gra z płk. Putinem z KGB w jednej drużynie, musi liczyć się z tym, że ktoś wykrzyczy przeciwko niemu zarzut Hemara: „Dziś oni te groby chcą wziąć w swą arendę / I ukraść im honor tej chwili, / I zwołać umarłych pod swoją komendę, / Gdy żywych już sami dobili”. Autor: Piotr Lisiewicz, | Źródło: Gazeta Polska Codziennie.
  • @Kula Lis 62 16:40:00
    kolego jak zachował się ten SCIBOR RYLSKI gdy na grobach pomordowanych oficerów w CHARKOWIE zataczał się PIJANY KWAŚNIEWSKI wtedy prezydent !!! w końcu to z jego rąk przyjął awans na generała i dzięki jego wstawiennictwu został szefem związku Akowców ,ktoś wczoraj napisal że ten jego awans to było CHOMĄTO postkomuny nałożone na cały związek akowców i jego osobiscie samego TO DOPIERO JEST HAŃBA !!! to jest kompletny brak HONORU !!! ...ten człowiek mimo iż już stoi krok nad grobem to powinien sobie jednak strzelić w łeb aby nie hańbić nadal sprzedanych postkomunie swych towarzyszy walki
  • @val 17:07:12
    Racja. Ja mu to napisałem, także i to co sądziła o nim moja rodzina. Pzdr.
  • marność
    Po ile macie lat, że tak łatwo i szybko oczerniacie??
    Któremu starczy wyobraźni by wiedzieć jak zachowałby się w powojennej Polsce?

    I nie gadajcie mi tu głupot - w obecnej sytuacji wystarczy chcieć i ciężko pracować (najpierw się uczyć - co pewnie niektórym może ciężko przychodzić) i można żyć o niebo lepiej niż kiedykolwiek wcześniej w
    Polsce.
    Ale wam się nie chce - jedyne na co was stać, to szukać kto jest winny że masz źle. I odpowiedź zawsze ta sama - pejsaci. Tylko jak możecie mienić się Dumnym Polskim Narodem, skoro tak łatwo dajecie się w trąbę zrobić???
    No jak? Powiedz mi jeden z drugim??
    Wszędzie i ciągle to jęczenie - jest źle, bo ktoś nam tu źle robi.
    A jak słusznie autor artykułu zauważył - obecnie wojen nie trzeba prowadzić armatami. Wystarczy siła ekonomiczna.
    To weź jeden z drugim i zrób majątek (da się i to uczciwie!!!!) i bądźmy wreszcie tą potęgą, która będzie dyktować warunki.
    Co - za trudne??
    Ależ skąd!

    Zachowanie na Kopcu Powstania - karygodne bez dwóch zdań.
    Bo to było profanowanie pamięci Poległych.
    Nic nie jest w stanie tego usprawiedliwić. Nic!!!
  • @ZUCH 01:40:40
    Nam Polakom każesz ciężko pracować, a pejsaci kradną majątki w biały dzień bez żadnego wysiłku. Niemal wszędzie w urzędach oni są na najwyższych stanowiskach najlepiej opłacanych, o rządzie, sądach, mediach itd. już nawet nie chce się wspominać, bo można by wymieniać godzinami. Pozajmowali posadki nie mając zazwyczaj potrzebnych kwalifikacji, znam sporo takich przypadków. Nam Polakom karzesz uczciwie się bogacić, a ścierwom kradnącym niczego nie odmówisz? Zachowanie na kopcu Powstania było adekwatne do sytuacji, Powstańcy, gdyby mogli powstali by z grobów i by się przyłączyli do protestujących rodaków. Twoich wypowiedzi nic nie jest wstanie usprawiedliwić, nie jesteś Polakiem skoro tak twierdzisz. Polak ma bronić Polaków zawsze i wszędzie i ma na to przyzwolenie przodków i obowiązek.
  • @ZUCH 01:40:40
    ---"Tylko jak możecie mienić się Dumnym Polskim Narodem, skoro tak łatwo dajecie się w trąbę zrobić???"---To, że naszych przodków, całą elitę wymordowano to było zrobienie Polaków w trąbę? To teraz się nie damy. Swoim plugawym pisaniem skłaniasz nas byśmy nadal się w trąbę dawali robić. Zobaczysz co się stanie niebawem....
  • @val 17:07:12
    Wyszkowski o generale Ścibor-Rylskim. Ścibor nie wstąpił do PZPR, ale najął się do służby komunistom jako tzw. pożyteczny idiota. Sowietyzm potrzebował „konstruktywnych” bezpartyjnych i Ścibor tę rolę wypełniał skrzętniej od innych. Dlatego został wciągnięty do Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40. Rocznicy Powstania Warszawskiego, który był dziełem takich zdrajców i zbrodniarzy jak Jaruzelski i Kiszczak.

    Czy można dziwić się buczeniu wobec łajdaka, mówiącego o znieważaniu krzyża na Krakowskim Przedmieściu jako o „wesołym happeningu”, i wobec jego partyjnej towarzyszki wysyłającej funkcjonariuszy straży miejskiej, żeby, tak jak niegdyś ZOMO, usuwali kwiaty i znicze czczące pamięć tego, który przywrócił Powstaniu jego chwałę?

    Cóż w tej sytuacji zrobiła rządowa propaganda? Tym razem w roli herolda urzędowego potępienia obsadzono dawnego bohatera, ale później beznadziejnego oportunistę od lat wysługującego się Jaruzelskiemu i jemu podobnym. Zbigniew Ścibor-Rylski przeżył szlachetniejszych od siebie i został nominowany symbolem Powstania Warszawskiego mocą przykomunistycznego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. Żałosny były bohater, który poniżył się do wyprzedaży zasług swej młodości spadkobiercom katów własnych kolegów.

    Ścibor nie wstąpił do PZPR, ale najął się do służby komunistom jako tzw. pożyteczny idiota. Sowietyzm potrzebował „konstruktywnych” bezpartyjnych i Ścibor tę rolę wypełniał skrzętniej od innych. Dlatego został wciągnięty do Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40. Rocznicy Powstania Warszawskiego, który był dziełem takich zasłużonych w walce z pamięcią Powstania zdrajców i zbrodniarzy jak Jaruzelski i Kiszczak, a zorganizowany został jako akt propagandy stanu wojennego mającej dowodzić, że powstańcy akceptują i popierają reżim zbudowany przez NKWD na trupach Katynia i Powstania. Wtedy, gdy jego niezłomni towarzysze broni odmawiali wsparcia władzy chcącej odnowić stalinizm, Ścibor dawał propagandzie komunistycznej swe własne miedziane czoło.

    Tegorocznego 1 sierpnia w obchodach brał udział mój syn. Nie krzyczał i nie buczał, ale może by to zrobił, gdybym mu wcześniej powiedział, że byłem w Warszawie 31 lipca 1984 r. i stałem przy ulicy Miodowej obok grupy Niezłomnych Powstańców, którzy odmówili udziału w uroczystości położenia kamienia węgielnego pod pomnik „Bohaterów Powstania Warszawskiego”. Niezłomni z daleka obserwowali tych upadłych, którzy stanęli wtedy przy Jaruzelskim. Tacy jak Ścibor zgodzili się nie tylko na zmianę projektu pomnika, z wybranego w konkursie i wyrażającego ideę Powstania, na socrealistyczną kalkę pomników partyzantów sowieckich, ale i na poniżenie pamięci ofiar przez zmianę nazwy z „Pomnika Powstania” ma „Pomnik Bohaterów”. Słyszałem wówczas gwizdy i okrzyki oburzenia, bo wtedy wszyscy wiedzieli, że cała akcja jest zakłamaną komunistyczną propagandą, a ci, którzy w niej uczestniczą są chronionymi przez ZOMO i SB kolaborantami komuny.

    Następnego dnia łapsy z SB do późnego wieczora patrolowały Powązki, by niezłomni powstańcy nie utworzyli „nielegalnego zgromadzenia”. Szybko gasili znicze i usuwali umieszczone na krzyżach karteczki oddające cześć Powstaniu. Czy można powstrzymać się od poczucia, że dzisiaj to samo robią strażnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz i cyngle z "GW"-TVN?

    Tak, jest zmiana na lepsze, bo ja wówczas bałem się, że wśród ciemnych grobów mogę zostać napadnięty przez esbeków, a teraz mój syn takiej obawy nie miał. Ale choć policje jawne, tajne i dwupłciowe obecnych władz już nie atakują wieczorem na Powązkach, to potrafią zrobić to w centrum Warszawy w biały dzień. A potem ich sądy potrafią skazać szlachetnego człowieka za to, że „w dniu 10 maja 2011 r. ok. godz. 9:45 na ul. Krakowskie Przedmieście w Warszawie zaśmiecił miejsce publiczne – poprzez ustawienie podstawy w której umieszczono krzyż”.

    To tych strażników miejskich, tę podłą kobietę, która im wydaje podłe rozkazy i tego jej podłego szefa, który o Powstaniu podle mówił jako polskiej nienormalności, wybuczano, gdy stanęli na miejscu, którego nie są godni.

    Całość artykułu ukaże się 8 sierpnia w tygodniku "Gazera Polska"
  • @obrońca Polski 15:21:43
    "Warszyc" do "Radosława": Za co usiłuje nas pan sprzedawać?

    - Jest terror, gdy po więzieniach i obozach karnych siedzi tylu najlepszych synów Polski, gdy nie ma dziedziny, gdzie by czerwoni nie dopuszczali się najpospolitszych draństw, „góra” AK nie widzi potrzeby prowadzenia walki konspiracyjnej, nie potrafi sprecyzować aktualnych żądań i dostosować do sytuacji taktyki działania - jest tylko pełna nadziei, że zrobi za nią to „mocarstwo urządzające świat powojenny” - pisze w 1945 r. w dramatycznym liście kpt Stanisław Sojczyński "Warszyc" swoją odpowiedź na propozycję ujawnienia i złożenia broni, złożoną AK-owcom przez płk Jana Mazurkiewicza "Radosława". List jest swego rodzaju deklaracją wyboru innej drogi przez Żołnierzy Wyklętych.

    Do Pana Pułkownika Radosława

    Komendanta Obszaru Centralnego Armii Krajowej

    w Warszawie

    Po dokładnym zanalizowaniu treści deklaracji Pana z dnia 8.08.1945r. o wyjściu z konspiracji AK, dochodzi się do tragicznego wniosku; powtórzył się wrzesień 1939 r., a wodzowie znów uciekli lub zdradzili. Okazuje się, że pewien procent wyższych oficerów AK jest faktycznie, jak nam to czerwoni zarzucają, zdeprawowanymi „sanatorami”, którzy ponad wszystko przedkładają żłób.

    Za co i w jakiej sytuacji usiłuje nas Pan, Panie Pułkowniku, sprzedawać? Nawet nie poczuwa się Pan do najelementarniejszej wdzięczności w stosunku do podwładnych. Wszak to, że czerwoni chcą z Panem pertraktować, że zrezygnowali z wytwarzania „linii podziału między górą a dołami AK”, nie jest zasługą Pana, ani też żadnego z generałów czy pułkowników AK, tylko osiągnięciem tych tysięcy szarych bojowników, którzy wbrew blamażowi wyższych dowódców nie zrezygnowali z walki o słuszne postulaty Narodu Polskiego, a którym chce Pan podstępnie odebrać broń. Czyn Pana jest najzwyklejszą zdradą, trudno bowiem przypuszczać, aby Pan nie umiał myśleć, nie orientował się w wewnętrznej sytuacji Polski i AK, nie zdawał sobie sprawy z zadań, jakie się nam same w jaskrawy sposób narzucają.

    Mówi Pan w deklaracji o Honorze, o rozumnym kierownictwie, o dobru Państwa, o pracy dla Sprawiedliwej i Demokratycznej Polski - i jednocześnie przekreśla Pan się swym czynem dla tych wszystkich wzniosłych ideałów. bardzo żałujemy, że podstępne aresztowanie 16-tu czołowych działaczy AK i osadzenie ich w Moskwie wśród okoliczności wołających o pomstę do nieba, niczego niektórych Panów majorów, pułkowników i generałów AK nie nauczyły, że jedynym naturalnym odruchem u nich było nierycerskie poddanie się panice i rezygnacji. Wówczas, gdy wpływy Stalina na rządzącą klikę w Polsce równają się okupacji, gdy w administracji państwowej jest wielka ilość osób posiadających obywatelstwo rosyjskie lub zaprzedanych ZSRR, gdy na terenach tzw. Polski stoją gęsto załogi Armii Czerwonej, a żołnierze jej grabią i gwałcą, gdy w wojsku polskim na różnych stanowiskach są oficerowie sowieccy lub rażąco w nieproporcjonalnej ilości Żydzi, gdy stronnictwom politycznym chcą narzucić swe kierownictwo peperowcy, gdy wolność słowa wyklucza mówienie prawdy i nawet najobiektywniejszą krytykę reżimu, gdy Żydów traktuje się jako obywateli pierwszej klasy, a nawet lojalnych (co nie jest równe ze zdrajcami) członków AK dopuszcza się jedynie do stanowisk podrzędnych i dość często traktuje się ich gorzej niż Volksdeutschów, gdy służba bezpieczeństwa działa jak NKWD, gdy stosowana przez czerwonych metoda rządzenia jest systemem policyjnym. Jest terror, gdy po więzieniach i obozach karnych siedzi tylu najlepszych synów Polski, gdy nie ma dziedziny, gdzie by czerwoni nie dopuszczali się najpospolitszych draństw, „góra” AK nie widzi potrzeby prowadzenia walki konspiracyjnej, nie potrafi sprecyzować aktualnych żądań i dostosować do sytuacji taktyki działania - jest tylko pełna nadziei, że zrobi za nią to „mocarstwo urządzające świat powojenny”. „Góra” AK uważa za spokój swój obowiązek, gdy w sposób haniebny kapituluje wobec zaprzedańców i zdrajców, gdy sprzeda nas za obietnice i frazesy, że za gołosłowność ustrzegnie naszego dorobku i stopni. Prawdopodobnie „doły”, które jak Polska długa i szeroka organizują się do walki same, popełniają bez przerwy jeden zasadniczy błąd - zapominają, że aby sprawiedliwości stało się zadość - należy nie tylko likwidować czerwonych zaprzedawców i prześladowców, ale również z tą samą konsekwencją zdradzieckich panów pułkowników i generałów.

    Dla „dołów” AK uznanie przez czerwonych naszych stopni za cenę rezygnacji z walki o cele zasadnicze - jest tylko jeszcze jednym paradoksem. Dziś, kiedy byle męt społeczny jest oficerem, a im większy szuja, tym dość często otrzymuje rangę, najwyższym odznaczeniem jest przeświadczenie, że jest się człowiekiem zasad i honoru, wiernym synem Ojczyzny.

    Niechaj wyżsi dowódcy nie próbują również potępiać tych, którzy prowadząc walkę – siłą konieczności muszą na drodze rekwizycji stwarzać dla niej podstawy materialne (i poza tym robią to w ten sposób, że rekwizycje są pewnego rodzaju wymiarem sprawiedliwości i wyrównaniem krzywd w dzisiejszych normalnych stosunkach uprzywilejowania na modłę hitlerowską zwolenników czerwonego reżimu). Niechaj raczej usprawiedliwią się, co robili z wielkimi rezerwami dolarów. Czy zamiast je bezprawnie przywłaszczać sobie lub wkupywać się nimi w łaski czerwonych - nie należało ich zużyć na to prowadzenie walki i na pomoc dla tych, którzy zmuszeni ukrywać się, znaleźli się często w sytuacji bez wyjścia?

    Dając wyraz poglądowi na czynione rekwizycje, walczące „doły” AK stwierdzają równocześnie, że są bezwzględnymi przeciwnikami band rabunkowych i podkreślają swoje stanowisko wykrywaniem ich i likwidowaniem. Złożenie broni przez oddziały AK czerwonym władzom miałoby inny skutek niż przewiduje Pan Pułkownik: pozbawiłoby środków walki i obrony tysiące bojowników idei (gdyby byli tak niedojrzali, że wykonaliby niedorzeczny rozkaz), natomiast elementy bandyckie broń, mimo nakazów i pogróżek, z całą pewnością zawsze zatrzymają, wszak jest dużo broni nie zgłoszonej władzom konspiracyjnym i broni w posiadaniu osobników, na których one nie mają służbowego wpływu. Nie trzeba udowadniać, że w obecnych warunkach rażącej niesprawiedliwości trzymanie przez nas ludzi w garści i przez nas zwalczanie bandytyzmu, da bezwzględne rezultaty.

    Podobnie argumentem bez znaczenie jest zapowiedź, że po terminie 21 września b.r. kto nie zgłosił się do rejestracji, odpowiadać będzie zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem karnym. Przed terminem było jeszcze gorzej, bo wielu, bardzo wielu oficerów i szeregowych AK odpowiadało z wykraczaniem przez czynniki karzące poza ramy obowiązującego świat cywilizowany ustawodawstwem. Zapowiada się kary. Przecież kary były i są stosowane przez czerwonych z całą perfidią. Cóż się tu może zmienić? Chyba to, że nasza obrona pocznie działać bardziej zorganizowanie i skutecznie, że za nieludzkie katowanie i karanie śmiercią bojowników o Niezależność Polski będziemy czerwonych nieludzko strzelać; jeśli poważą się wyniszczać nasze rodziny - my też potrafimy palić i likwidować przeciwników w sposób bezpardonowy. Niemcy za jednego rozstrzeliwali 10-ciu, 50-ciu lub 100-tu i nie złamali nas, więc nie złamią nas czerwoni. Jeśli zdrajcy nie mają skrupułów, to my walcząc o sprawy słuszne - nie będziemy ich mieli tym bardziej.

    Wskaźnikiem naszego postępowania jest nie to, co władze oficjalnie głoszą, a co czynią. Nie mogą zasłaniać się prawem, skoro działalność ich jest jednym wielkim bezprawiem. Należy także pamiętać o tym, że stosunek nasz do czerwonych władz ma uzasadnienie nie tylko ideologiczne, ale i formalne: władze te z takich czy innych względów zostały aprobowane przez zagranicę, ale nie zostały uznane przez Naród. Jeśli więc Pan Pułkownik żył myślą wkupienia się przez złożenie broni, to czy nie właściwiej, nie honorowiej było poczekać, aż odbędą się wybory i władze w swe ręce weźmie Rząd z woli Narodu? Pan jednak wolał, nie wiadomo po co i dlaczego, schylić czoło przed uzurpatorami, niż przed Rządem legalnym.

    Praktyczne znaczenie Pana deklaracji jest ujemne:

    ● sugeruje ona światu, że rezygnujemy z walki;

    ● stwarza pozory, jakoby czerwone władze, faktycznie zaczęły przejawiać w stosunku do nas dużo dobrej woli;

    ● oddziała w sposób niepożądany na Polaków, pozostających za granicą;

    ● stwarza sprzyjającą atmosferę przedwyborczą dla czerwonych demagogów;

    ● słowem wzmacnia pozycję czerwonego reżimu tak w oczach świata jak i kraju.

    Aby faktycznie zapewnić warunki dla prowadzenia walki o Sprawiedliwą i Suwerenną, Demokratyczną Polskę, należy stawiać zadania konkretne i prowadzące do określonego celu, postaram się je w przybliżeniu sprecyzować:

    1. Zwolnienie z administracji państwowej, wojska oraz organów bezpieczeństwa obywateli niepolskich i przyjęcie na ich miejsce oficerów, podoficerów i szeregowców AK. Przyjęcie naszych ludzi na miejsce funkcjonariuszy, których wskażemy jako osobników o złej opinii z czasów okupacji niemieckiej. Poza tym przysługuje man prawo uzyskiwania posad i zatrudnień oraz traktowanie nas tak samo jak żołnierzy AL.

    2. Wypuszczenie na wolność aresztowanych wg list złożonych przez władze AK.

    3. Załatwienie sprawy awansów oficerów, podoficerów i szeregowców AK jak następuje:

    a) tych, którzy brali czynny udział w walce (partyzantka, dywersja, powstanie warszawskie, oddziały zmobilizowane w związku z powstaniem) awansować automatycznie o dwa stopnie,

    b) członków sztabów terytorialnych i członków czynnych w terenie (insp., podobw., d-cy oddz. terenowych do sekcyjnego włącznie, gońcy itp.) - awansować o jeden stopień. Ponadto niezależnie od awansów automatycznych, awanse i odznaczenia wysuniętych przez d-twa AK, jako specjalnie wyróżniających się zasługami.

    Takiego podejścia wymagają względy taktyczne (im wyższy stopień tym wyższe kompetencje) i zasada sprawiedliwości. (Kadry AL składają się z oficerów i podoficerów awansowanych o 5-9 stopni, np. z kaprala na pułkownika, względnie osobników, którzy w ogóle nic wspólnego z partyzantką i wojskiem nie mieli, a są dzisiaj oficerami).

    4. Wolność słowa, zagwarantowanie możliwości mówienia prawdy o AK (artykułu w prasie, broszury itp.) o osiągnięciach AK w walce z Niemcami.

    5. Swoboda czynnego udziału w niezależnych stronnictwach politycznych.

    6. Wypłacenie członkom AK, byłym więźniom politycznym, obozu w Oświęcimiu i innych, podobnie jak Żydom, zasiłków pieniężnych umożliwiających stworzenie warunków bytu oraz przyznanie i załatwienie w terminie krótkim odszkodowań, w granicach poniesionych przez więźniów strat materialnych.

    Zwrot Żydom tylko majątku, który był ich imienną własnością, traktowanie ich nie lepiej, niż byłych więźniów politycznych Polaków. Nie można dla spraw mało ważnych i nieistotnych poświęcać celów podstawowych. Decydując się na jakiś krok, trzeba mieć wyczucie tych celów oraz świadomość swej siły i wartości. Człowiek mający w swej dyspozycji dziesiątki tysięcy żołnierzy uzbrojonych, ich poważny dorobek bojowy, ich gotowość do dalszej walki o Niepodległość Polski, o ład społeczny i sprawiedliwość, musi zdobyć się jeśli nie na więcej, to przynajmniej na tyle odwagi cywilnej, co przywódca prawomyślnej partii. A poza tym, Pan Panie Pułkowniku niech wybije sobie z głowy i niech Pan wytłumaczy czerwonym uzurpatorom, że będziecie nas kiedykolwiek wprowadzali w prawa obywatelskie przez amnestie i łaskawe przebaczenie nam. W imieniu uzbrojonych tysięcy zwracam wam uwagę, że podejście wasze do zagadnienia jest katastrofalnym pomieszaniem pojęć. Za krew przelaną dla Ojczyzny, za odniesione rany, za ofiary z żyć naszych, za cierpienie i poniewierkę dla Polski - wy widzicie jedyną drogę dla nas odzyskania praw obywatelskich i człowieczych przez uznanie i rozgrzeszenie nas. A my wam oświadczamy, że z nami możecie tylko pertraktować jako z reprezentacją większości społeczeństwa polskiego, reprezentacją, której cele są nieskazitelne i słuszne, że wolno do niej odnosić się jedynie z respektem i szukać form do realizacji jej postulatów.

    W imieniu Oficerów, Podoficerów i Szeregowców, wiernych ideologii AK.
  • @obrońca Polski 03:58:08
    Marian Hemar

    A dzisiaj ta ciżba moskiewskich zaprzańców,

    a dzisiaj te same psubraty

    z butami się pchają na groby powstańców

    i wieńce im niosą i kwiaty.

    Dziś oni te groby chcą wziąć w swą arendę

    i ukraść im honor tej chwili.

    I zwołać umarłych pod swoją komendę,

    gdy żywych już sami dobili.

    całość

    Gdy naród warszawski się porwał do boju,

    gdy z bronią powstali cywile

    – Gdzie ty byłeś wtedy, sowiecki gieroju?

    – Za Wisłą, opodal, o milę!

    O cześć wam, radzieccy kamraci!

    O cześć, towarzysze przytomni!

    Za pomoc w Powstaniu niech Bóg wam zapłaci,

    a Polska wam jej nie zapomni.

    Gdy ponad Warszawą świeciły się łuny

    powstańczej, szaleńczej batalii,

    za Wisłą czekali sołdaci komuny,

    aż ogień się do cna wypali.

    O, cześć, sojuszniku łaskawy!

    O, cześć wam, radzieccy kamraci!

    Za pomoc dla ludu walczącej Warszawy

    niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!

    Gdy trupem padały kobiety i dzieci

    U miejskich barykad i szańców,

    za Wisłą spokojnie czekali sowieci,

    aż Hitler dobije powstańców.

    O, cześć wam, o cześć, w samej rzeczy!

    O, cześć wam, o cześć, „demokraci”!

    Za pomoc w Powstaniu, za pośpiech w odsieczy

    niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!

    Ten sam Rokossowski, nasz wódz falsyfikat

    widokiem się nie mógł nacieszyć

    I mruczał: „Dopóki strzelają z barykad –

    nu, nima do czego się spieszyć”.

    O, cześć ci, marszałku zwycięski!

    Za odsiecz ginących twych braci,

    za pomoc Warszawie w tej dobie jej klęski

    niech Bóg ci stokrotnie zapłaci.

    A Bierut w Lublinie, a Bierut sobaka

    rozkazy już zaczął powielać:

    Każdego „Poljaka”, kto tylko był w AK,

    od razu, na miejscu rozstrzelać!

    O, cześć wam, moskiewskie bieruty!

    O, cześć wam, ludowi kamraci!

    Niech Bóg wam stuleciem straszliwej Pokuty

    Za zdradę Warszawy zapłaci!

    A dzisiaj ta ciżba moskiewskich zaprzańców,

    a dzisiaj te same psubraty

    z butami się pchają na groby powstańców

    i wieńce im niosą i kwiaty.

    Dziś oni te groby chcą wziąć w swą arendę

    i ukraść im honor tej chwili.

    I zwołać umarłych pod swoją komendę,

    gdy żywych już sami dobili.

    Ach, precz stąd, radzieccy kamraci!

    Ach, precz stąd, zdradzieccy psubraci!

    Czekaliście wtedy, i dziś poczekajcie,

    Nie bójcie się, Bóg wam zapłaci!

    Marian Hemar
  • Takei coś otrzymałem, mój komentarz na dole.
    Witam wszystkich serdecznie.



    Mija kolejny rok i ze zdziwieniem trzeba niestety skonstatować, że właśnie przypada XXXII podpisania porozumień sierpniowych a na dodatek XXX. powstania Solidarności Walczącej. I po raz pierwszy mamy okazję pojechać na uroczystości do Gdańska dużą grupa za zupełną darmochę. Uroczystości są organizowane przez Stowarzyszenie Solidarności Walczącej, KK NSZZ Solidarność, IPN oraz Europejskie Centrum Solidarności. Wyjazd autokarami z Katowic w czwartek 30. Sierpnia, noclegi w akademikach w Gdańsku, wyżywienie oraz powrót- wszystko za darmo zapewnione przez organizatorów. Byłoby super gdyby dawny NZS pojechał całym autobusem. Można zabrać ze sobą współmałżonków, dzieci a nawet wnuki. Zaproszeni są wszyscy bez względu na dzisiejsze zapatrywania o ile cos robili w dawnych czasach. W razie pytań kontakt ze mną 602 254 257. W sprawach organizacyjnych(dotyczących terminu wyjazdu itp.) można się będzie kontaktować z moim współpracownikiem Kornelem Poprawskim, którego numer poślę tym którzy się zgłoszą. Zgłoszenia najlepiej posyłać na mojego maila:

    Imię, nazwisko, tel., mail, krótko jedno zdanie o działalności i lub represjach oraz dodatkowo z kim ewentualnie kto chce spać w pokoju.



    Czekam na szybkie odpowiedzi i zgłoszenia i pamiętajcie, ze w NZS potrafiliśmy być spontaniczni czego wszystkim obecnie też życzę. Prześlijcie ta informację znajomym a szczególnie pamiętajcie o tych dla których darmowy wyjazd to jest wyjątkowa okazja i nie byłoby ich na cos takiego stać.



    PRECZ Z KOMUNĄ

    Przemek Miśkiewicz





    Obchody 32. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych i 30. rocznicy powstania „Solidarności Walczącej” – 2012 r.



    31 sierpnia – Gdańsk



    Godz. 15:30 Msza w kościele Św. Brygidy w Gdańsku

    Godz. 17.00 - 18.00 Złożenie kwiatów pod pomnikiem Poległych Stoczniowców w Gdańsku

    Po złożeniu kwiatów, (alternatywnie: uroczystość przed mszą) ewentualny akcent oficjalny np. odznaczenia w Sali Akwenu (Bud. NSZZ „Solidarność” w Gdańsku – udział zaproszeni goście) przed okolicznościowym Zjazdem.

    godz. 19.00 -23.00 Sala BHP Stoczni Gdańskiej, ul. Doki 1,

    Uroczysty Zjazd w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych i 30 rocznicy utworzenia - „Solidarności Walczącej”. „Drogi do Niepodległości”

    - Wystąpienie gospodarzy (NSZZ „Solidarność, ECS, IPN),przedstawiciela władz Państwowych zaproszonych gości oficjalnych i przewodniczącego Solidarności Walczącej, Kornela Morawieckiego,

    Koncert okolicznościowy

    „Pierwszy Przegląd Piosenki Prawdziwej - Zakazane piosenki - 30 lat później”. Utwory w wykonaniu młodzieży.)



    1 września - Gdynia



    godz..04.45 Przed konferencją, rano (4:45) delegacje uczestników (poczty sztandarowe) składają kwiaty na Westerplatte.

    8.45 - 13.00 Sala Konferencyjna Zarządu Portu Gdynia – ul. Roterdamska 9, w Gdyni.

    Konferencja Drogi do Niepodległości

    Konferencja Organizacji Opozycyjnych i Podziemnych - ich wkład w walkę o niepodległość w rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych i 30 rocznicę powstania Solidarności Walczącej.

    Otwarcie konferencji (zarezerwowane ok. 30 min. w dowolnym czasie - Wystąpienie

    przedstawiciela władz Państwowych) Wystąpienie gospodarzy – wprowadzenie (IPN)

    Droga do Solidarności

    9.00 - ROPCiO 9.30 - KOR 10.00 - WZZ 10.30 – Krąg Instruktorów Harcerskich im. Andrzeja Małkowskiego11.00 - RMP 11.30 - KPN

    Solidarność

    12.00 - Geneza ruchu (IPN) 12.20 - Struktura (IPN) 12.40 – I Zjazd NSZZ „Solidarność” i Posłanie do narodów Europy Wschodniej (IPN) 13.00 - Dyskusja







    14.00 - 15.00 PRZERWA OBIADOWA - (dziedziniec Zarządu Portu Gdynia – rozstawione stoły)

    15.00 - 19.00 Wprowadzenie Stanu Wojennego (IPN) 15.20 - Konspiracja, powstanie TKK 16.00 - Dyskusja

    Organizacja podziemne - 30 lecie powstania Solidarności Walczącej

    16.30 - Geneza powstania 16.50 - Struktura 17.10 - Formy działania 17.30 - Wspieranie NSZZ Solidarność i ruchów niepodległościowych 17.50 - Przedstawicielstwa zagraniczne 18.20 - Konspiracja w konspiracji - przygotowanie do czynnego oporu - 18.40 – Dyskusja

    19.00 – 23.00 „Biesiada z bardami pod parasolami” (dziedziniec Zarządu Portu Gdynia - rozstawione stoły)



    2 września – Gdynia



    09.30-13.30 Sala Konferencyjna Zarządu Portu Gdynia – ul. Roterdamska 9 w Gdyni.

    Konferencja cz. II

    Organizacje konspiracyjne

    9.40 - Solidarność Walcząca 10.00 - OKOR 10.20 - KPN 10.40 - PPN 11.00 - FMW

    11.20 - LDPN Niepodległość 11.40 - NZS 12.00 - czas do ustalenia (rezerwa)12.40 - Podsumowanie (IPN)13.00 – Dyskusja

    13.30 – 14.30 PRZERWA OBIADOWA (teren przy Sali konferencyjnej – rozstawione stoły)

    14.30 - 17.30 Wolna Polska Gwarancją Wolnej Europy i Świata

    14.30 – Działania na Wschodzie, Czechosłowacja - „Wydział Wschodni” Solidarności Walczącej

    Wystąpienia gości zagranicznych (max po 15-20 min. na prezentacje) m.in. przedstawicieli byłych organizacji opozycyjnych:14:50 - Opozycja Białoruska albo przedstawiciele Polaków na Białorusi, 15.10 - Gruzja 15.30 - Kazachstan15.50 - Litwa16.10 - Ukraina16.30 Dyskusja

    ok. 17.30 - Zakończenie



    Integralną częścią obchodów będą wystawy plenerowe i wewnętrzne ustawione (poza „Miasteczkiem Wystawowym” w Gdyni) przed i w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej.



    ========================


    A ja inaczej wspominam datę 31.08.1982 roku.
    To był dzień gigantycznych walk z komuną w Nowej Hucie, to był dzień oporu. Jeżeli nie zabili nikogo, to pewnie dlatego że się bali. Tam różni komunistyczni funkcjonariusze (zomowcy, albo esbeki) wielokrotnie wpadali w ręce walczących za Polskę. Kończyło się na obiciu ryje i skopaniu. Gdyby kogoś zabili z walczących kończyłoby się niechybną śmiercią ich funkcjonariuszy. Te walki są niechętnie wspominane przez aparat PO, PiS, czy innych. Bo to była twarda walka prostego ludu polskiego (nie żadne tam międzynarodówki ruskie, niemieckie, czy amerykańsko-żydowskie, które zachęcały do pokazowych "manifestacji pokojowych", ludzi obili a poszedł piękny komunikat w RWE) , bardzo twarda walka o Polskę. Nie będę teraz przytaczał szczegółów, niewiele z tego widziałem, ale to było coś nieprawdopodobnego.
    Ja na waszym miejscu uczcił bym heroizm tych już prawie dziadków, i bym proklamował w ten dzień w Nowej Hucie (trza by z tymi kombatantami pogadać i dobre miejsce wybrać) nowe polskie święto państwowe - DZIEŃ OPORU. To by było nasze święto naszej prawdziwej Polski.
  • @vortex 12:42:14
    A mieć swoje święto, to nie byle co. A tam naprawdę szło ostro, to było tylko porównywalne z tym, co działo się we Wrocławiu.
  • @vortex 13:49:06
    A te walki wtedy w Nowej Hucie zostały potępione przez Bolka i różnych innych śmierdziuchów z jego okolic. Pewnie, zamiast walczyć mieli dać się bezkarnie pałować. Okrągły Stół już wtedy był przygotowywany, chodziło o złamanie ducha oporu przez surowe potępienie tych co walczą naprawdę, a nie błaznują.
  • @obrońca Polski 03:58:08
    Każda władza, każdy reżym potrzebuje autentycznych bohaterów, z których może zrobić KOLABORANTÓW. Czyż marszałek Henri Philippe Pétain nie był wielkim bohaterem, a poszedł na współpracę z okupantem. Oczywiście Ścibor - Rylski nie jest tej rangi bohaterem, ale czy uważacie, że dostałby awans na generała, gdyby nie był kolaborantemWolskiego, Stolzmana, Donka i Bronka? Philippe Pétain też był weteranem I WŚ a później co zrobił? Chwalebna przeszłość nie daje immunitetu na zawsze. Generał Ścibor - Rylski to zwyczajny komunistyczny kolaborant. Prawdziwi polscy patrioci kończyli w dole z wapnem i z kulą w potylicy. On się zeszmacił, zaprzedając antypolskiej parchokomunie, jej pomiotowi, a teraz parchoszwabowi wnukowi esesmana, wehrmachtowca, synowi agenta Gestapo i agentowi STASI/KGB ps. Oskar Tuskaszence i jego reżymowi z strażnikiem żyrandola i jego zbrodniczą parchoubecką familią. Hańba! Niech żyje Wolna Polska i "Inka" Danuta Siedzikówna (nazwisko konspiracyjne – Danuta Obuchowicz) - prawdziwa bohaterka! Awanse Ścibora Rylskiego: podporucznik – 4 września 1939
    porucznik – 1943
    kapitan – 28 sierpnia 1944
    major – 2 października 1944
    pułkownik w st. spocz. – po wojnie(od chazaromongolskich bolszewickich katów i oprawców ten awans, ciekawe za jakie "zasługi"? czyżby za gorliwe denuncjacje swych kolegów?, że przeskoczył nawet stopień p.pułkownika?)
    generał brygady w st. spocz. – 7 maja 2005(to od syna chazaromongolskiego bolszewika i enkawudzistowskiego zbrodniarza, bandyty i oprawcy Polaków w tym "Inki", Szwedów i Niemców z żydami włącznie Stolzmana juniora, oszusta, alkoholika i pospolitego złodzieja z poręki i na wniosek sowieckich matrioszek zbrodniarzy i bandytów Wolskiego i Kiszczaka)
  • @Kula Lis 62 14:25:29
    czytaj komuszy sprzedawczyku kogo
    popierasz i kogo zbrodnie legitymizujesz swą nędzną na dziś już osobą,
    kreaturo.. http://podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?163019
  • @Kula Lis 62 14:25:29
    Wielkie dzięki za te informacje. Należy to kopiować i zachowywać by i za 50, 100 lat mozna było to pokazać swoim potomkom.
  • @Kula Lis 62 14:25:29
    Jak zlikwidują historię ze szkół to nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Będzie wtedy tylko jedna historia, ta prawdziwa, przekazywana z rąk do rąk dla tych co naprawdę chcą ją poznać.
  • @obrońca Polski 03:58:08
    Niestety, nie zrozumiałeś mnie. Wymordowanie elity - to bez dwóch zdań wielka tragedia i strata. To jest oczywiste. Ale ja nie o tym pisałem. Jeśli już to w kontekście Ich pamięci i godnego zachowania na miejscach pamięci. A HGW można wybuczeć i wygwizdać wszędzie i zawsze. Oby nie tam.

    Chodziło mi o to, że jest w naszym Narodzie taka tendencja, żeby źródeł złej sytuacji zawsze szukać gdzieś na zewnątrz. Nigdy problemem nie są własne słabości tylko zawsze jakiś spisek.
    I mój apel miał być taki, żeby tych słabości nie było.
    Że dzisiejszym orężem jest w głównej mierze pieniądz.
    Im więcej będziemy go mieli, tym więcej będziemy znaczyć. Niestety taki znak czasów.
    Ale też że już nie czas na jakiś mesjanizm itd.
    Czas na pracę i nadgonienie tych lat straconych.
  • @obrońca Polski 03:49:46
    O nie - wcale nie tak. Oczywiście, że nie ma zgody na kradzież itd.
    To proste i oczywiste chyba dla każdego.
    Ja mówię tylko żeby skończyć z jojczeniem jak nam źle bo na nas takie zasadzki zastawione że strach.
    Nie!!!
    Gdyby nie II wojna i prl już bylibyśmy potęgą.
    Było jak było - trudno. Ale teraz jest szansa to nadrobić.
    Tylko żeby tak było, to zamiast się napierdalać między sobą wystarczy dać sobie szansę do działania.
    A te odwieczne wewnętrzne waśnie itd - wszyscy wiecie, że to było źródło słabości Polski przez tyle wieków.
    Bo się jeden z drugim uparł, że sąsiada dojadą bo ma za dobrze lub z jakichkolwiek innych powodów.
    I brak jedności to właśnie główny powód tylu nieszczęść.

    Sam nie jesteś Polakiem - skoro nie potrafisz w Świętym Miejscu zachować się godnie.
    Buczenie itd. to jest obrona Polskich interesów???
    Na tyle was tylko stać???? Tak o Polskę chcecie dbać???
    Pobuczycie i obowiązek patriotyczny spełniony???
    Do jakiej sytuacji było adekwatne?
    Staliście na gruzach Warszawy, na których była krew Warszawiaków - Powstańców i Cywili.
    I co - przyszedł ktoś z kim się politycznie nie zgadzasz i to ma usprawiedliwiać każde zachowanie??
    Zastanów się proszę.

    I nie uzurpuj sobie prawa do wydawania wyroków, co Powstańcy by zrobili. Skąd to możesz wiedzieć. Jedno jest pewne że na ich mogiłach ludzie powinni zachowywać się godnie - a nie próbować jakichś doraźnych politycznych rozgrywek.

    To, że kradną to niestety przynajmniej w części prawda.
    Złodziejstwo jest naganne i oczywiście powinno być karane. Przecież to też oczywiste. Uczciwie każę się bogacić wszystkim. Tylko, że buczeniem tego nie załatwisz.
    Ale też przyjąć trzeba wreszcie, że jak ktoś jest zasobny to nie musi od razu oznaczać, że jest złodziejem.
    Takie sądy najczęściej wydają ci zazdroszczący, którym się nie udaje. I wtedy kolejny krok żeby swoją indolencję uzasadnić - spisek, lub agresja lub że na pewno pejsaci.

    Wcale nie mówię, że jest idealnie. O nie!!
    Tyle tylko że i tak takich szans jak teraz nie mieliśmy od dawna. I oby nie zmarnować!
  • @obrońca Polski 19:35:02
    Marek Suski: tylko PO składała wieńce. Innym nie pozwolono. Na uroczystości nie wpuszczono delegacji środowisk kombatanckich, stowarzyszeń, nie wpuszczono delegacji PiS. Dlatego ludzie gwizdali na polityków Platformy Obywatelskiej - powiedział na antenie "Superstacji" poseł PiS Marek Suski. - To gwizdali obywatele, a nie politycy. Ludzie robili to spontanicznie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930